Mbappé wrócił do treningów z Realem w poniedziałek, o dzień wcześniej, niż zakładano. Nie wystarczyło to jednak, by wyciszyć krytykę po jego ostatnich wyjazdach. Wizyta w paryskiej dyskotece oraz przejażdżka rowerowa w Szwajcarii, którą sam pokazał w mediach społecznościowych, zostały odebrane przez znaczną część kibiców i hiszpańskich mediów jako przejaw braku profesjonalizmu. Francuz miał w tym czasie odpoczywać po urazie kolana odniesionym podczas zgrupowania reprezentacji.
Antoine Simonneau zaznacza jednak, że do uzasadnionych pytań o zachowanie zawodnika dołączyły nieprawdziwe informacje. Dziennikarz L’Équipe zaprzecza doniesieniom, jakoby Mbappé skarżył się na brak wsparcia Realu w walce o Złotą Piłkę. Nie potwierdza również opowieści o ostrej reprymendzie, której we wtorek miał udzielić mu Mourinho. W przypadku informacji o podróży do Paryża po wtorkowym porannym treningu autor zastrzega natomiast, że nie jest w stanie jej potwierdzić.
Rozmowa trenera z napastnikiem rzeczywiście się odbyła, ale według francuskiego dziennika miała zupełnie zwyczajny przebieg. Portugalczyk przede wszystkim zapytał zawodnika o stan zdrowia. Zwrócił mu też uwagę na sposób komunikowania się z otoczeniem, który uważa za niezbyt zręczny, i poradził większą dyskrecję.
Problem Mbappé wykracza jednak poza pojedyncze zdjęcia czy wyjazdy. Po porażce 1:2 z Atlético w derbach 20 września Real traci sześć punktów do Barcelony, a za sobą ma dwa sezony bez trofeów. W takich okolicznościach kibice oczekują od piłkarzy nienagannej postawy. Francuzowi zarzucają, że nie dostosowuje swojego zachowania do sytuacji zespołu.
Jak opisuje Simonneau, wśród madridismo narasta przekonanie, że napastnik stawia własne interesy ponad interesami klubu. Wrażenie to dodatkowo spotęgowała jego intensywna kampania na rzecz zdobycia Złotej Piłki. Dla krytyków nawet 94 gole w 111 występach nie stanowią argumentu zamykającego dyskusję, skoro nie przełożyły się dotąd na najważniejsze trofea.
Zastrzeżenia pojawiają się także wewnątrz Realu. Według L’Équipe coraz więcej osób w klubie uważa, że Mbappé, pewny niezachwianego poparcia Florentino Péreza, postępuje wyłącznie według własnego uznania.
„Po ponad dwóch latach mamy wrażenie, że nadal nie zrozumiał, jak funkcjonują Real i jego otoczenie oraz jak powinien się zachowywać. Ma bardzo złych doradców, a pod względem wizerunkowym szkodzi to wszystkim: zarówno jemu, jak i klubowi”, mówi anonimowe źródło z Realu cytowane przez Simonneau.
Do krytyki dołączył Daniel Riolo. Dziennikarz RMC Sport w programie After Foot nazwał sprawę rowerowej przejażdżki kolejną wpadką Francuza i zastanawiał się, czego właściwie chce dziś napastnik.
„Zacząłem się zastanawiać: czy Mbappé nadal ma ochotę grać? Czego chce? Sprawia wrażenie, jakby każdego ranka wstawał z myślą: «Dziś strzelę sobie w stopę». Nie może popełniać tylu błędów jeden po drugim”, stwierdził.
Riolo zarzucił mu również, że nie wykorzystuje okazji do wysłania pozytywnego sygnału kibicom. Jako przykład wskazał nieobecność na Stade de France, gdzie spotkały się wielkie postacie francuskiej piłki. Podkreślił, że nie chodzi o obowiązek jeżdżenia za reprezentacją na każdy mecz, lecz o pokazanie zaangażowania.
„Mógłby coś zrobić, zamiast wysyłać komunikat: «Mam gdzieś, co myślicie». W pewnym momencie to ma swoje granice. Wyślij pozytywny sygnał. Przyjdź na Stade de France: «Nie, nie chcę». Zostań w Madrycie: «Nie, nie chcę». Nie daj się fotografować przy wyjściu z dyskoteki: «Nie, nie chcę». […] Dość! Przesadzasz, dość!”, mówił publicysta.
Dziennikarz przyznał też, że dostrzega zmianę w nastawieniu Mbappé w porównaniu z okresem po mundialu. W jego ocenie zawodnik sprawiał wtedy wrażenie szczęśliwego i swobodnego, a późniejsza koncentracja na Złotej Piłce doprowadziła do kolejnych błędów komunikacyjnych. Riolo nawiązał przy tym do zachowania wobec Ousmane’a Dembélé i uznał, że późniejsze wyjaśnienia nie były przekonujące. „Dajesz swoim przeciwnikom amunicję”, ocenił.
Publicysta spekulował również, że Francuz może być zmęczony futbolem, jego otoczeniem i oczekiwaniami. To jego interpretacja zachowania piłkarza, a nie informacja o stanie zdrowia zawodnika. Riolo zakwestionował przede wszystkim rolę osób odpowiedzialnych za doradzanie Mbappé i zarządzanie jego wizerunkiem.
„Nie rozumiem, jak kieruje swoją karierą ani kim są ludzie, którzy mu doradzają. Nie rozumiem, co chce osiągnąć, skąd ta postawa i to odcinanie się od wszystkich”, powiedział. Na koniec przedstawił własną prognozę: „Nie wykluczajmy odejścia Mbappé z Realu Madryt po zakończeniu sezonu”.
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.