Latem Endrick był już o krok od przenosin do Rzymu. Wypożyczenie było praktycznie uzgodnione, jednak wtedy do sprawy włączył się José Mourinho. Portugalczyk poprosił napastnika o pozostanie, a ten przystał na jego propozycję. Chciał powalczyć o miejsce w drużynie i przekonać do siebie szkoleniowca, ponieważ jego priorytetem niezmiennie pozostaje sukces w barwach Królewskich. Problem w tym, że okazji do pokazania swoich umiejętności niemal nie dostaje.
Jak przypomina MARCA, dotychczasowy ligowy dorobek 20-latka w tym sezonie to cztery minuty w spotkaniu z Elche. Początkowo przeszkodą był uraz mięśniowy odniesiony podczas przygotowań do rozgrywek, przez który opuścił pierwsze mecze. Powrót do zdrowia nie przyniósł jednak wyraźnej zmiany jego sytuacji.
Zdecydowaną większość minut w ataku otrzymuje Mbappé, a dodatkowym konkurentem dla Brazylijczyka stał się Carlos Espí. Hiszpan wykorzystał swoje szanse, zdobywając bramki w końcówkach spotkań z Espanyolem i Elche. Te trafienia wzmocniły jego pozycję w zespole. Endrick nadal musi czekać, a jego sytuacja coraz bardziej przypomina tę z poprzedniego sezonu.
Zupełnie inaczej wygląda to w reprezentacji Brazylii. Podczas trwającej przerwy Carlo Ancelotti dał napastnikowi łącznie 110 minut w dwóch starciach z Australią. W pierwszym Endrick trafił do siatki, choć gol ostatecznie nie został uznany, a w drugim zanotował asystę. Nie są to spektakularne liczby, ale sama możliwość regularniejszej gry wyraźnie kontrastuje z jego codziennością w Madrycie.
Brazylijczyk przekonał się już, ile może mu dać wypożyczenie. W poprzednim sezonie podobne problemy skłoniły go do wyjazdu do Lyonu. W drugiej połowie rozgrywek rozegrał tam 21 spotkań, strzelił osiem goli i zaliczył pięć asyst. Odzyskał regularność, a jego występy pozwoliły mu znaleźć się w planach reprezentacji Brazylii na mundial. Nic więc dziwnego, że znów zastanawia się nad tym, co może przynieść styczniowe okienko.
MARCA, powołując się na La Gazzettę dello Sport, informuje, że Roma przygotowuje kolejną próbę sprowadzenia napastnika zimą. Włosi chcą wrócić do operacji, którą latem zatrzymała interwencja Mourinho. Jeśli sytuacja Endricka się nie zmieni, decyzja o pozostaniu w Madrycie może zostać ponownie rozważona.
Nie oznacza to jednak, że Brazylijczyk spieszy się do odejścia lub zrezygnował ze swoich ambicji. Nadal chce przebić się w Realu Madryt, choć, jak zaznacza hiszpański dziennik, również przypadek Nico Paza skłonił go do przemyśleń. Endrick wie, że do dalszego rozwoju potrzebuje przede wszystkim gry. Na razie w klubie dostaje jej zdecydowanie za mało.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.