Panie prezesie, muszę zapytać o sprawę Manchesteru City. Wyobrażam sobie, że jest Pan na bieżąco z tym, co wydarzyło się w ostatnich godzinach i dniach. Jaka jest pana opinia w tym temacie, jako jednego z najważniejszych działaczy światowego futbolu? Opinia o tym, że przez tyle lat Manchester City zawyżał ceny swoich piłkarzy? I jakie podobieństwo widzi Pan ze sprawą Negreiry? Bo wygląda na to, że Premier League rzeczywiście współpracuje z pozostałymi 19 klubami. One ustawiają się przeciwko Manchesterowi City, a tutaj w Hiszpanii wydaje się, że coś takiego nie miało miejsca, prawda?
Myślę, że nie należy spekulować. Kiedy zapadnie wyrok w sprawie Manchesteru City, będziemy o tym rozmawiać. To jest dla nas trochę odległe sprawa, ja mam wystarczająco dużo pracy z tym, co dzieje się tutaj. Druga sprawa rzeczywiście jest nam bliska i już powiedzieliśmy, że wymiar sprawiedliwości powinien działać jak najszybciej. Bo uważam, że to bardzo potrzebne, żeby zakończyć tę, nazwijmy to, interpretację, bo ciągle używa się sprawy Negreiry jako argumentu, prawda?
Uważam, że nigdy, przenigdy nie powinno było wydarzyć się nic podobnego. Ale cóż, są osoby, są osoby prywatne, które robią różne rzeczy, i niech wymiar sprawiedliwości się wypowie. Jak to zrobi, to wtedy my wyciągniemy odpowiednie wnioski.
Co Pan sądzi o tym, że w Hiszpanii panuje pewna bezczynność w sprawie Negreiry?
Nie, nie, nie. Myślę, że nie ma tu wiele więcej do powiedzenia. Wiecie, że to sprawa będąca w rękach wymiaru sprawiedliwości i niech sąd wypowie się jak najszybciej. Hiszpania ma wiele do powiedzenia i to dobrze, widzicie to teraz tutaj [zwycięstwo reprezentacji U-20 z Meksykiem – dop. red], widzieliśmy to wczoraj [zwycięstwo pierwszej reprezentacji z Chorwacją – dop. red.]. I uważam, że wyniki, które jeszcze nadejdą, dają nam bardzo dobrą perspektywę, bo hiszpański futbol cieszy się świetnym zdrowiem. Powiedziałbym wręcz zdrowiem wyjątkowym.
Część madryckich komentatorów zwraca szczególną uwagę na zwrot prezesa RFEF, kiedy ten mówi: „Są osoby prywatne, które robią różne rzeczy”, ponieważ to Barcelona jako klub jest formalnie oskarżona w sprawie Negreiry o kilka przestępstw, w tym korupcję sportową. Dlatego nie można sprowadzać tej sprawy wyłącznie do osób fizycznych, jak zasugerował włodarz hiszpańskiego futbolu.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.