Przypomnijmy, że sprawa sięga pierwszej połowy września, gdy Kylian Mbappé w rozmowie z L'Équipe powiedział:
Fajnie jest zdobyć Złotą Piłkę. Pytałeś Ousmane’a [Dembélé]?
Tak, fajnie. Więcej się uśmiecha!
Dziesięć lat temu niewiele osób wyobrażało sobie, że zdobędzie ją przed tobą.
Ale zawsze postrzegano go jako utalentowanego zawodnika. Mnie zawsze postrzegano jako wybrańca. Od razu znalazłem się na szczycie, bardzo wcześnie. On miał inną drogę, kontuzje, ale nieźle nadrobił!
Po trzech dniach Ousmane Dembélé pojawił się w boiskowym studiu Ligue1+ po wygranym meczu z Brestem. Francuz został zapytany o Złotą Piłką, którą zdobył już w ubiegłorocznym plebiscycie:
– Nic nie mówię o Złotej Piłce, a inni tak? Nie, zawsze taki byłem, wiecie. Zawsze siedziałem z tyłu klasy i ciężko pracowałem. Przez całą karierę nie powiedziałem ani słowa, tylko bardzo dużo pracowałem. Nigdy nie byłem wybrańcem, ale harowałem. W zeszłym roku zostałem za to nagrodzony po fantastycznym roku z Paris Saint-Germain. A w tym roku zobaczymy. Zobaczymy, bez presji, na spokojnie.
Między innymi Jérôme Rothen z RMC skomentował, że Dembélé fatalnie przyjął wypowiedzi Mbappé i czuje się wręcz przez niego zdradzony. Te informacje można przeczytać w tym artykule:
Teraz Ousmane Dembélé tak skomentował ten temat na konferencji prasowej reprezentacji Francji:
Przypisywano ci pewne konflikty z Kylianem Mbappé na początku zgrupowania w związku z historiami wokół Złotej Piłki. Jak to wygląda naprawdę? Co się właściwie stało? Domyślam się, że w ogóle nie spodziewałeś się tego pytania.
[śmiech] Nie, nic z tych rzeczy. Jak już mówiłem, te historie... wszystkich tych historii nie komentuję, nie chcę komentować. To jakieś gierki w mediach społecznościowych i tak dalej. Więc nie, mając 29 lat, naprawdę nie mam do tego głowy i jestem skupiony na tym, co najważniejsze, czyli na boisku.
Cieszę się, że to pan został dziś wybrany, by stanąć przed nami na konferencji prasowej. Pociągnę dalej pytanie mojego kolegi po fachu. Może pan nam powiedzieć, czy nadal przyjaźni się pan z Kylianem Mbappé, czy nie?
[łapie się za twarz; śmiech] Tak jak mówiłem, te wszystkie historie z mediów społecznościowych... Rozmawialiśmy ze sobą, siedzieliśmy obok siebie przy stole i tak dalej. Więc nie, nie ma żadnego problemu.
Zostanę przy temacie Kyliana, ale w kontekście gry. W czym reprezentacja Francji z Kylianem i bez niego się różni? Jak się reorganizujecie? Jakie atuty zyskujemy, a jakie tracimy?
Nie, nie ma różnicy. Kylian Mbappé to ważny gracz dla reprezentacji. [chrząknięcie] Pokazywał to przez te wszystkie lata w reprezentacji Francji, że jest ważnym zawodnikiem. Strzelił mnóstwo goli, pomagał drużynie. Jest też kapitanem kadry. Więc kiedy jest z nami, jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo wnosi wartość dodaną. Ale są też inni zawodnicy, którzy mogą się pokazać, którzy są bardzo dobrzy, grają w najlepszych klubach świata. Tak jak mówiłem, jesteśmy drużyną. Jest nas 23 powołanych piłkarzy. Każdy z tych 23 jest ważny. Każdy musi pokazać swoją jakość, a meczów nie wygrywa się jednym, dwoma czy trzema piłkarzami, tylko drużyną, całą grupą i sztabem za nami. To jest najważniejsze.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.