Jednolity i stanowczy przekaz z José Mourinho w roli rzecznika. Jeden kierunek. Nie ma miejsca na inną drogę niż ta wyznaczona wspólnie przez wszystkie struktury klubu, z trenerem jako twarzą tego stanowiska. To, co szkoleniowiec powiedział po zakończeniu meczu z Atlético, odzwierciedla poglądy Realu Madryt, podkreśla José Félix Díaz, dyrektor Asa. Słowa i gesty Mourinho, które można było zobaczyć i usłyszeć w sali prasowej Metropolitano, nie były efektem ewentualnego wzburzenia chwilą, lecz przemyślaną reakcją, odzwierciedlającą to, co w klubie myśli się o wszystkim, co otacza sędziowanie.
Real Madryt stawia sprawę jasno: trener jest upoważniony do wypowiadania się w imieniu klubu i przekazywania w każdym momencie tego, co klub chce zakomunikować we wszystkich sprawach związanych z pierwszą drużyną. I tak pozostanie. Jedność jest całkowita i absolutna. Mourinho jest i będzie tym, który podnosi głos i bezpośrednio przekazuje na zewnątrz stanowisko Królewskich. Dziennikarz podkreśla, że tym razem nie ma co do tego żadnych wątpliwości, w przeciwieństwie do tego, co działo się w pierwszym sezonie poprzedniej kadencji Portugalczyka na stanowisku trenera pierwszej drużyny, gdy przekaz z konferencji prasowych nie zawsze pokrywał się z wypowiedziami dyrektora generalnego Jorge Valdano z loży, który ostatecznie pożegnał się z klubem właśnie przez swoje różnice z trenerem.
Królewscy utrzymują, że dwie decyzje sędziów wpłynęły na przebieg gry. „Zdołali wytrącić drużynę z rytmu. Nie pozwolili nam grać”, taki przekaz wypłynął od działaczy, a później trener przedstawił go na konferencji prasowej. Real Madryt już przed meczem wyrażał swoje niezrozumienie dla wyznaczenia Ortiza Ariasa do prowadzenia derbów. Powód: jego niedawne gesty wobec piłkarzy Barcelony. Do przekazania tego stanowiska wykorzystano klubową telewizję, czyli drugiego „rzecznika” od przekazywania stanowiska klubu.
Mourinho początkowo postawił na zachowanie pewnego spokoju i rozwagi w ramach stałej komunikacji, jaką utrzymuje z klubem, ale wystarczyło 7 pierwszych spotkań La Ligi, by argumenty w postaci decyzji sędziowskich się pomnożyły i przerodziły w pierwszy komunikat klubu skierowany do środowiska sędziowskiego, podsumowuje José Félix Díaz.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.