REKLAMA
REKLAMA

Czy nowe buty Mbappé mogły doprowadzić do jego kontuzji?

Kylian Mbappé w poprzednim tygodniu ogłosił przejście z Nike do On, a zmiana korków w trakcie sezonu wywołała dyskusję o jej możliwym wpływie na ryzyko kontuzji. Specjaliści zwracają uwagę na konieczność adaptacji organizmu do nowego obuwia, choć na razie nie ma podstaw, by wiązać je z urazem Francuza, który czeka na dokładną diagnozę.

REKLAMA
REKLAMA
Czy nowe buty Mbappé mogły doprowadzić do jego kontuzji?
Korki Kyliana Mbappé w meczu z Turcją. (fot. Getty Images)

Kylian Mbappé 18 września na socialach ogłosił swoje dołączenie do szwajcarskiej marki On. Oznacza to, że Francuz opuszcza Nike, z którym był związany prawie 20 lat. Więcej informacji w tej sprawie można znaleźć w tym artykule.

REKLAMA
REKLAMA

Od tamtego dnia zaczęliśmy widywać go w korkach firmy On. Kluczowym elementem nowego działu piłkarskiego On i jego zapowiadanych korków jest rewolucyjna technologia LightSpray, która pierwotnie zadebiutowała w najwyższej klasy obuwiu biegowym tej marki. Zamiast tradycyjnego cięcia, zszywania i klejenia, LightSpray wykorzystuje ramię robotyczne, które w zaledwie trzy minuty natryskuje ciągłe włókno termoplastyczne bezpośrednio na kopyto szewskie w kształcie stopy. W ten sposób powstaje bezszwowa, ultralekka, jednoczęściowa cholewka, zaprojektowana tak, by wyeliminować wszystko, co mogłoby rozpraszać zawodnika, i zapewnić bezpośrednie czucie piłki, przypominające grę boso.

18 września Mbappé odbył w Valdebebas trening regeneracyjny w korkach On, a 19 września normalny trening przed derbami. W samym meczu 20 września zagrał jednak w całkowicie wybielonych butach Nike (przepraszamy, jeśli nasze artykuły w tej sprawie wprowadziły czytelników błąd w kontekście obuwia użytego w tym meczu). Mbappé założył jednak buty On na mecz z Turcją i trenował w nich przed spotkaniem na jedynym swoim boiskowym treningu na zgrupowaniu Francji (wcześniej się regenerował i opuścił jedne zajęcia przez przeziębienie). W tym meczu doszło do jego kontuzji w lewym kolanie w nodze, na której oparł ciężar ciała w momencie oddawania strzału na bramkę prawą nogą.

REKLAMA
REKLAMA

To doprowadziło do pojawienia się komentarzy o ryzyku, jakie tworzy ta zmiana obuwia w trakcie sezonu. Ángel Villanueva – kibic Realu Madryt regularnie komentujący sprawy urazów w klubie oraz przede wszystkim fizjoterapeuta specjalizujący się w rehabilitacji więzadła krzyżowego przedniego (ACL), urazach kolana i powrocie do sportu – napisał już w dniu ogłoszenia współpracy Francuza z On: „Każda zmiana obuwia (kształtu cholewki, korków, sztywności, amortyzacji czy wagi) nieznacznie zmienia biomechanikę oraz obciążenie stóp, stawów skokowych, kolan i łańcuchów mięśniowych, tymczasowo zwiększając ryzyko kontuzji. To czynnik, który należy brać pod uwagę i który warto monitorować”. Zapytany, czy takich zmian nie należy dokonywać między sezonami, napisał: „Najlepiej byłoby wykorzystać okresy mniejszego obciążenia, o których wspominasz, na przyzwyczajenie się do nowych butów. Zobaczymy, jak do tego podejdą i jak wpłynie to na jego organizm, zarówno pod względem wydajności, jak i kontuzji”.

Z kolei Lucas Haaby, trener od przygotowania fizycznego z ukończonymi studiami z treningu sportowego, podkreślił na X, że zmiana korków tworzy wiele rodzajów ryzyka odniesienia kontuzji i piłkarz musi odpowiednio dostosować się do nowych butów. Ten ekspert dodał, że najbardziej narażone na ryzyko są kolana, kostki oraz mięśnie uda. Na podstawie dostępny badań podkreślił on, by w takiej sytuacji zwrócić uwagę na takie aspekty, jak:

REKLAMA
REKLAMA

1. Konfiguracja korków (liczba, długość, rozmieszczenie) → zmienia sposób, w jaki stopa jest zakotwiczona w podłożu, a tym samym obciążenia skrętne działające na kolano i staw skokowy podczas zmian kierunku.
2. Sztywność podeszwy i cholewki → zmienia przenoszenie sił w momencie kontaktu stopy z podłożem i może zmieniać moment odbicia, szczególnie podczas sprintu i oddawania strzałów.
3. Drop (różnica wysokości między piętą a przodostopiem) i kształt buta → przesuwają środek nacisku stopy, co może zmieniać mechanikę biegu przez kilka tygodni, zanim układ nerwowo-mięśniowy ponownie dostosuje swój wzorzec ruchu.

Ciągle czekamy na badania Mbappé w Madrycie i dokładną diagnozę. Pierwszy komunikat Federacji mówił o kontuzji ścięgna, ale to nie oznacza, że uraz nie może być poważny.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA