REKLAMA
REKLAMA

Pepe: Musimy się podnieść

Konferencja prasowa z udziałem obrońcy Blancos
REKLAMA
REKLAMA

Co wam powiedział Schuster na wczorajszym treningu?
Jest bardzo smutny z powodu wyniku. Sprawiliśmy mu zawód. To nie był rezultat taki, jaki chcieliśmy uzyskać. Niestety tak się stało. Teraz musimy podnieść głowy i myśleć o sobotnich derby. Trzeba się przygotować na 100%, aby móc powalczyć o zwycięstwo.

Porażka z Sevillą była wypadkiem przy pracy czy czymś więcej?
To jest skomplikowane. Drużyna ma się dobrze, ale to smutne, że straciliśmy aż pięć bramek w domu. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem w całej mojej karierze. Wszyscy byliśmy bardzo smutni na boisku z powodu tej sytuacji. Ale jesteśmy profesjonalistami. Musimy się podnieść i myśleć o kolejnym meczu. Trzeba dobrze zareagować i dać Realowi Madryt to, na co zasługuje.

W tym roku jest wielu nowych zawodników, którzy potrzebują czasu. Ale czy czas ten ma Real Madryt?
W spotkaniu o Superpuchar Hiszpanii grało czterech nowych piłkarzy. To skomplikowane dla drużyny, która się zmienia. Królewscy rozpoczęli nowy projekt. Tak jak powiedziałem, jesteśmy profesjonalistami i musimy bardzo ciężko pracować podczas tego tygodnia, aby jak najszybciej złapać dobrą formę. Jesteśmy piłkarzami i wiemy, że ciężko gra się z drużyną, która już od kilku lat jest w takim samym składzie. Tak jest w przypadku Sevilli. Jeśli liczyć Saviolę, który wszedł później, graliśmy z czterema nowymi zawodnikami. To nie jest łatwe zadanie.

Można było zauważyć, że byłeś nieco zdenerwowany podczas spotkania. Jak ty to widzisz?
Nie byłem zdenerwowany. Sprokurowałem rzut karny, ponieważ zostałem popchnięty i piłka uderzyła mnie w ramię. Nie chciałem tego zrobić. To sędzia decyduje czy powinien być karny. Stwierdził, że tak było i muszę uszanować jego decyzję. Ja muszę tylko ciężko pracować, aby takie coś nigdy więcej się nie powtórzyło. Pamiętam, co się stało w Kadyksie. Chcę powiedzieć, że wtedy się pomyliłem.

Schuster powiedział ci coś na temat tego zagrania ręką?
Nie, ponieważ nie chciałem tego zrobić. Wiem, że w dalszym ciągu muszę dobrze pracować, z tą samą motywacją, aby złapać jak najlepszą formę. Na szczęście osiągnąłem formę fizyczną taką, jaką chciałem i wkrótce owoce mojej pracy będą zauważalne na murawie. Pracujemy tu od dwóch tygodni i w dalszym ciągu musimy to robić.

Co możesz powiedzieć kibicom po niedzielnej porażce?
Z reguły nie lubię przegrywać. Dlatego mam taki sposób bycia na boisku. Jestem bardzo zaangażowanym piłkarzem i mam nadzieję, że kibice okażą nam trochę zrozumienia. Bardzo ciężko pracujemy, aby ich usatysfakcjonować.

Zdziwiło cię to, że Guti rozpoczął mecz na ławce?
To są sprawy, z którymi trzeba zwracać się do trenera. Jako zawodnicy musimy akceptować i szanować jego decyzje.

Wykurujesz się z kontuzji na sobotę?
Podobny uraz miałem już, kiedy grałem jeszcze w Porto. Doznałem go podczas zderzenia z Casillasem. Mam nadzieję, że szybko zaleczę tę kontuzję i będę gotowy na sobotę.

Ostatnie aktualności

Skrót meczu!

Gotowy do pobrania skrót z Sevillą!

28
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (60)

REKLAMA