JJ Gabriel chce opuścić Manchester United, a Real Madryt jest jednym z klubów najlepiej ustawionych w wyścigu o jego podpis. Według Lauriego Whitwella, Davida Ornsteina, Mario Cortegany i Guillermo Raia z The Athletic Madrytczycy pracują nad tym transferem od miesięcy. Operację prowadzą José Ángel Sánchez i Juni Calafat, a ze względu na wiek zawodnika o szczegółach wie bardzo wąskie grono osób.
Na Santiago Bernabéu nie traktują Gabriela wyłącznie jako wzmocnienia szkółki. Widzą w nim piłkarza, który w przyszłości może trafić do pierwszego zespołu, i pod tym kątem przygotowują jego dalszy rozwój. Plan zakłada występy w Castilli, a także udział w młodzieżowej Lidze Mistrzów z drużyną do lat 19. Osoby znające zamiary Realu uważnie śledziły jego ubiegłotygodniowy mecz z Sabah w tych rozgrywkach. Hat-trick nastolatka przyjęły z dużym zadowoleniem.
Dziennikarze przypominają, że podobną drogę przygotowywano dla Abdellaha Ouazane. Latem 2025 roku Real osiągnął porozumienie w sprawie pomocnika Ajaksu, ale transfer ostatecznie upadł po badaniach medycznych. Marokańczyk miał najpierw dołączyć do zespołu do lat 19, a następnie stopniowo wchodzić do Castilli. Gabriel jest jeszcze młodszy, bo 16 lat skończy dopiero 6 października, jednak Królewscy już teraz rozważają dla niego grę w rezerwach.
Dlaczego chce odejść z United?
W poniedziałek Manchester United otrzymał pismo z formalną prośbą o wyrejestrowanie Gabriela. Zawodnik jest związany z klubem od dziewiątego roku życia, a jego decyzja wywołała na Old Trafford ogromne poruszenie. W sprawę zaangażował się dyrektor generalny Omar Berrada, a o sytuacji wie również współwłaściciel Jim Ratcliffe. United próbują jeszcze przekonać piłkarza do pozostania, choć wewnątrz klubu pojawiają się obawy, że konflikt zaszedł już za daleko.
Kluczowe znaczenie miały wydarzenia z ubiegłego tygodnia. Gabriel i jego rodzina liczyli na pierwsze powołanie na mecz Ligi Mistrzów, tymczasem napastnik wystąpił przeciwko Sabah w rozgrywkach młodzieżowych. Strzelił trzy gole, ale nie zmieniło to jego nastawienia. Po spotkaniu klub został poinformowany, że zawodnik zamierza zmienić otoczenie.
W sobotę Gabriel nie pojawił się na zaplanowanym treningu pierwszego zespołu Michaela Carricka. Później usunął wszystkie wpisy ze swojego profilu na Instagramie oraz wzmiankę o United z opisu konta. Od meczu z Sabah nie widziano go w ośrodku treningowym, choć klub zamierzał powołać go na środowe spotkanie Pucharu Ligi z Brighton. Na razie nic nie wskazuje na jego powrót do zajęć.
Jak wyjaśnia The Athletic, Gabriel nie domagał się regularnej gry w pierwszej drużynie. Zależało mu przede wszystkim na konkretnym geście, który potwierdziłby, że klub rzeczywiście wiąże z nim przyszłość. Wątpliwości pojawiły się już podczas przygotowań do sezonu. W sparingu z Atlético dostał osiem minut i zagrał w środku, a nie na skrzydle. W pozostałych trzech spotkaniach nie wystąpił. Z kolei sprowadzony latem 18-letni Tynan Thompson otrzymał 45 minut na lewym skrzydle przeciwko Leeds, podczas gdy Gabriel pozostał na ławce.
Później zabrakło dla niego miejsca na liście A do Ligi Mistrzów. United zgłosili komplet 25 zawodników, w tym Manuela Ugarte, który przechodzi rehabilitację po poważnej kontuzji kolana i ma wrócić najwcześniej na początku 2027 roku. Na listę B Gabriel nie mógł jeszcze trafić ze względu na wiek. W jego otoczeniu nie umknęło uwadze, że Arsenal rok wcześniej znalazł miejsce na liście A dla 15-letniego Maxa Dowmana.
Manchester United uważa natomiast, że wielokrotnie pokazał zawodnikowi, jak wysoko go ceni. Gabriel trenował z pierwszym zespołem, otrzymał numer 77, rozmawiał z Rubenem Amorimem i sir Alexem Fergusonem, a ostatnio pracował pod okiem Carricka. Klub przygotowywał też ofertę umowy stypendialnej na jego 16. urodziny, z zobowiązaniem do podpisania zawodowego kontraktu po ukończeniu 17 lat. Na Old Trafford są przekonani, że pod względem finansowym mogliby sprostać każdej konkurencyjnej propozycji.
Transfer wymaga ostrożności
Real od początku podchodzi do sprawy z dużą ostrożnością ze względu na przepisy dotyczące międzynarodowych transferów niepełnoletnich zawodników. To właśnie dlatego rozmowy przez tak długi czas pozostawały poza zainteresowaniem mediów.
Według The Athletic United nie zamierzają zgodzić się na rozwiązanie obecnej umowy Gabriela, która obowiązuje do przyszłego lata. Autorzy wskazują jednak, że znaczenie dla możliwości wcześniejszego transferu może mieć posiadanie lub uzyskanie przez niego paszportu kraju Unii Europejskiej. Ojciec zawodnika, Joe O’Cearuill, dwukrotnie wystąpił w reprezentacji Irlandii, a jego matka ma cypryjskie korzenie. Manchester sprawdza, czy piłkarz ma odpowiednie dokumenty. W klubie są też osoby przekonane, że odejście może wymagać zgody FIFA.
Dziennikarze podają, że ewentualna zmiana klubu mogłaby nastąpić za ekwiwalent za wyszkolenie, którego wysokość według kalkulatora FIFA przekraczałaby 100 tysięcy funtów. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Gabriel uczy się w domu i nie podpisał jeszcze umowy stypendialnej, przez co nie jest objęty pełnym modelem szkolenia akademii United. Ostateczna droga do transferu pozostaje więc do wyjaśnienia.
Jeden z największych talentów w Europie
O Gabriela zabiega nie tylko Real. Zainteresowanie wykazują również Barcelona, Paris Saint-Germain i Bayern Monachium. Latem ubiegłego roku blisko pozyskania go miał być Manchester City, zanim do działania wkroczyli przedstawiciele United. Obecnie przejście do innego angielskiego klubu uchodzi jednak za znacznie trudniejsze ze względu na obowiązujące regulacje.
Gabriel od lat jest uważany za jednego z najbardziej utalentowanych młodych piłkarzy w Europie. Już jako dziewięciolatek był porównywany do Leo Messiego, choć jego idolem jest Neymar. W grze nastolatka uwagę zwracają prowadzenie piłki blisko nogi, gwałtowne zmiany kierunku oraz skuteczne wykończenie obiema stopami. Podczas treningów z pierwszą drużyną zrobił takie wrażenie, że część starszych zawodników uznawała go już za jednego z najlepszych technicznie piłkarzy w klubie.
Wciąż ustępuje starszym rywalom pod względem fizycznym, ale nie przeszkadza mu to w osiąganiu bardzo dobrych liczb. W 34 spotkaniach młodzieżowych od początku poprzedniego sezonu zdobył 31 bramek i zanotował sześć asyst. W grudniu został też najmłodszym zawodnikiem United, który wystąpił i strzelił gola w FA Youth Cup.
Manchester ma formalnie odpowiedzieć na jego pismo do piątku. Real tymczasem od dawna przygotowuje się na możliwość sprowadzenia nastolatka. Transfer nie jest jeszcze przesądzony, ale Królewscy mają już jasno określony pomysł na to, co zaoferować mu po przyjeździe do Madrytu.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.