– Odczucia po meczu? 0:3 po pierwszej połowie było bardzo trudne. Dobrze zaczęliśmy, wysoko pressowaliśmy, ale rzut karny mocno nas uderzył. Później mieliśmy błąd przy wyprowadzeniu piłki i oni to wykorzystali. Możliwe, że za bardzo odkryłem drużynę, stosując zbyt wysoki pressing. Real Madryt potrafi cię skrzywdzić. Z piłką przy nodze graliśmy dobrze, a Courtois zanotował trzy niesamowite obrony. W pierwszej połowie zasługiwaliśmy na chociaż jedną bramkę. W tamtym momencie oni byli lepsi i czasami przechodziliśmy przez naprawdę trudne chwile. Ale zapomnieliśmy o wyniku i w drugiej połowie to my byliśmy lepsi. Jestem dumny ze swoich zawodników, którzy potrafili się postawić w tym meczu. Teraz trzeba odzyskać świeżość w nogach przed kolejnym meczem.
– Co powiedział mi Mourinho przed meczem i co powiedziałem zawodnikom w przerwie? Mourinho się ze mną przywitał i życzył szczęścia na cały sezon. To gentleman. Mourinho jest dla mnie odnośnikiem, ponieważ on również nie był zawodowym piłkarzem. A drużynie powiedziałem, żeby pozostała wierna naszej idei. Ja jestem tym głównym odpowiedzialnym. Trzeba było poprawić i utrzymać wyprowadzania piłki. Musieliśmy utrzymywać się przy piłce. Chciałem, aby dalej byli silni pod względem mentalnym mimo odległego wyniku. Zdobycie drugiej bramki dałoby nam wielki strzał energii.
– Duma z Rayo z drugiej połowy? To jest to Rayo, które chcemy oglądać. W pierwszej połowie będąc przy piłce wyglądało to dobrze. Courtois zawsze jednak bronił każdą sytuację, którą potrafiliśmy sobie zbudować. Jestem dumny z uporu moich zawodników. W pierwszej połowie popełniliśmy pewne błędy, których popełnianie jest normalne w starciach z Realem Madryt. Utrzymaliśmy jednak naszą tożsamość. W żadnym momencie się nie poddaliśmy. Nie chowaliśmy się, nie doszło do dezorganizacji… Plan na pierwszą połowę był po prostu zbyt ryzykowny z mojej strony.
– Znaczenie gry w Primera i na Bernabéu? Jestem trenerem, który za bardzo wciąga się w mecz. Stadion i całe otoczenie mnie nie przytłoczyły. W żadnym momencie nie wyszedłem z koncentracji na meczu. To oczywiście niesamowity stadion. Gra tutaj to duma. Wyjeżdżam zły po porażce i ze względu na sam wynik, który jest za wysoki.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.