REKLAMA
REKLAMA

Beñat: Na pierwszą połowę postawiłem na zbyt ryzykowny plan

Trener Rayo Vallecano, Beñat San José, spotkał się z dziennikarzami po porażce z Realem Madryt. Poniżej przedstawiamy zapis jego najważniejszych wypowiedzi.

REKLAMA
REKLAMA
Beñat: Na pierwszą połowę postawiłem na zbyt ryzykowny plan
José Mourinho i Beñat San José przed rozpoczęciem meczu. (fot. Getty Images)

– Odczucia po meczu? 0:3 po pierwszej połowie było bardzo trudne. Dobrze zaczęliśmy, wysoko pressowaliśmy, ale rzut karny mocno nas uderzył. Później mieliśmy błąd przy wyprowadzeniu piłki i oni to wykorzystali. Możliwe, że za bardzo odkryłem drużynę, stosując zbyt wysoki pressing. Real Madryt potrafi cię skrzywdzić. Z piłką przy nodze graliśmy dobrze, a Courtois zanotował trzy niesamowite obrony. W pierwszej połowie zasługiwaliśmy na chociaż jedną bramkę. W tamtym momencie oni byli lepsi i czasami przechodziliśmy przez naprawdę trudne chwile. Ale zapomnieliśmy o wyniku i w drugiej połowie to my byliśmy lepsi. Jestem dumny ze swoich zawodników, którzy potrafili się postawić w tym meczu. Teraz trzeba odzyskać świeżość w nogach przed kolejnym meczem.

– Co powiedział mi Mourinho przed meczem i co powiedziałem zawodnikom w przerwie? Mourinho się ze mną przywitał i życzył szczęścia na cały sezon. To gentleman. Mourinho jest dla mnie odnośnikiem, ponieważ on również nie był zawodowym piłkarzem. A drużynie powiedziałem, żeby pozostała wierna naszej idei. Ja jestem tym głównym odpowiedzialnym. Trzeba było poprawić i utrzymać wyprowadzania piłki. Musieliśmy utrzymywać się przy piłce. Chciałem, aby dalej byli silni pod względem mentalnym mimo odległego wyniku. Zdobycie drugiej bramki dałoby nam wielki strzał energii.

REKLAMA
REKLAMA

– Duma z Rayo z drugiej połowy? To jest to Rayo, które chcemy oglądać. W pierwszej połowie będąc przy piłce wyglądało to dobrze. Courtois zawsze jednak bronił każdą sytuację, którą potrafiliśmy sobie zbudować. Jestem dumny z uporu moich zawodników. W pierwszej połowie popełniliśmy pewne błędy, których popełnianie jest normalne w starciach z Realem Madryt. Utrzymaliśmy jednak naszą tożsamość. W żadnym momencie się nie poddaliśmy. Nie chowaliśmy się, nie doszło do dezorganizacji… Plan na pierwszą połowę był po prostu zbyt ryzykowny z mojej strony.

– Znaczenie gry w Primera i na Bernabéu? Jestem trenerem, który za bardzo wciąga się w mecz. Stadion i całe otoczenie mnie nie przytłoczyły. W żadnym momencie nie wyszedłem z koncentracji na meczu. To oczywiście niesamowity stadion. Gra tutaj to duma. Wyjeżdżam zły po porażce i ze względu na sam wynik, który jest za wysoki.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA