REKLAMA
REKLAMA

Mourinho: Całkowicie wybaczam piłkarzom drugą połowę

José Mourinho meczu La Ligi z Rayo Vallecano udzielił wywiadu Real Madrid TV. Przedstawiamy wszystkie wypowiedzi trenera Realu Madryt z tej rozmowy na Santiago Bernabéu.

REKLAMA
REKLAMA
Mourinho: Całkowicie wybaczam piłkarzom drugą połowę
José Mourinho w meczu z Rayo. (fot. Getty Images)

Gratulujemy wielkiego triumfu i kolejnego zwycięstwa.
Dziękuję.

Jak ocenia pan te 3 punkty przeciwko Rayo Vallecano?
Fundamentalne. Wygrywanie zawsze jest fundamentalne, a szczególnie po porażce w ostatnim meczu ligowym. Zabiliśmy mecz w pierwszej połowie, a potem w drugiej nie mieliśmy błysku jak w pierwszej, ale nie jest łatwo. Nie jest łatwo zagrać z Interem 3 dni wcześniej, pracować jak pracowaliśmy i do tego te mecze Ligi Mistrzów to nie tylko zmęczenie fizyczne, ale także mentalnie to bardzo trudne spotkania do zarządzania. W drugiej połowie widziałem zmęczenie. Próbowałem zmienić kilku zawodników, poprzez przeprowadzone zmiany dać nam nieco więcej stabilności w środku pola i odzyskaliśmy tę stabilność. Jednak dla mnie piłkarze zasługują na szacunek i brawa, ponieważ szybko rozstrzygnęliśmy mecz, który mógł być trudny.

REKLAMA
REKLAMA

Dzisiaj przeciwko Rayo oddaliście łącznie 26 strzałów, co jest dużą liczbą. Real Madryt zdobył już 14 bramek w czterech domowych meczach na Bernabéu w tym sezonie. Co takie liczby mówią panu o grze ofensywnej i skuteczności zespołu?
Strzelamy dużo goli, ale też marnujemy mnóstwo okazji. Jesteśmy zespołem, który kiedy rusza do ataku, to jesteśmy drużyną z dużą intensywnością. Nie jesteśmy drużyną, która utrzymuje się przy piłce przez dziesięć minut zanim odda strzał na bramkę. Gramy w szaleńczym tempie. Jesteśmy drużyną, która kiedy odzyskuje piłkę, to przyspieszamy. A kiedy przyspieszasz i im szybciej grasz, to tym trudniej podejmować decyzje i wykańczać akcje. Jednak żartowałem z moimi ludźmi, że pewnego dnia jakiś zespół zapłaci za wszystkie okazje, które zmarnowaliśmy [śmiech]. Któregoś dnia strzelimy komuś 6 czy 7 goli, kiedy wszystko będzie wpadało. Jestem jednak bardzo zadowolony, bardzo zadowolony z szybkiego zwycięstwa, które sobie zapewniliśmy. Natomiast drugą połowę całkowicie im wybaczam, ponieważ to wybaczenie ma konkretne, oczywiste podstawy. Widzieliście, w jakim stanie Jude kończył mecz. Podobnie na przykład Dumfries czy Konaté. Nie mogłem zmienić 10 zawodników, przeprowadziłem kilka zmian. Zmiana Valverde również była zapobiegawcza, ponieważ odczuwał zmęczenie. Przeciwko Interowi grał z bólem ścięgien Achillesa. Trzeba też umieć trochę tym zarządzać. Na końcu jednak 3 dni po bardzo wymagającym meczu wygraliśmy i wygraliśmy szybko.

Na koniec, trenerze: dzisiejszy drugi gol również padł po odbiorze wysoko na połowie rywala, podobnie jak obie bramki w ostatnim meczu z Interem Mediolan. Jak duży nacisk kładzie pan na ten element i jak bardzo cieszą pana takie akcje jak ta przy dzisiejszym golu Carrerasa?
Oczywiście bardzo mi się to podoba, ale nie zawsze można stosować wysoki pressing. Jak mówiłem, w takich meczach jak dzisiejszy to normalne, że zespół obniża intensywność i cofa swoje formacje. Wtedy rywale, którzy mają jakość… A w lidze hiszpańskiej nie widziałem jeszcze zespołu, który nie prezentowałby jakości w organizacji gry ofensywnej. Nie widziałem jeszcze drużyny, która nie miałaby z przodu utalentowanych zawodników. Dlatego to normalne, że stwarzają zagrożenie. To normalne, że strzelą ci jednego czy drugiego gola. Jednak to ważne i zasłużone zwycięstwo.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (58)

REKLAMA