Bernardo, gratulacje, kolejna wygrana u siebie. Co sądzisz o dzisiejszym meczu?
Jesteśmy szczęśliwi, bo najważniejsze były trzy punkty. Cztery gole… Jesteśmy zadowoleni szczególnie z pierwszej połowy, ale ogólnie też z całego meczu. Teraz musimy szykować się do kolejnego spotkania, bo nie ma wiele czasu. Nic więcej.
W czterech meczach domowych w tym sezonie zdobyliście łącznie 14 goli. To dowód ogromnej siły ofensywnej Realu Madryt?
Tak, co do siły w ofensywie nie ma żadnych wątpliwości. Ta drużyna potrafi strzelać wiele goli, zwłaszcza w domu przy naszych kibicach. Dzisiaj kolejny raz tworzyliśmy wiele sytuacji. Cieszymy się z trzech punktów i jedziemy dalej.
To był szósty mecz Realu w tym sezonie i też szósty dla ciebie. Jak podsumujesz swoją adaptację w nowym zespole?
To dla mnie nowe doświadczenie, cały czas staram się bardziej poznawać moich kolegów, ich styl gry… Szukam elementów, w których mogę pomóc drużynie. Jestem bardzo szczęśliwy. Poza meczem w Sewilli wyglądaliśmy dobrze w każdym meczu i dobrze zaczęliśmy sezon. Wciąż musimy się poprawiać i za trzy dni gramy kolejny mecz.
Czego oczekuje od ciebie trener, gdy gras jako jeden z dwóch pivotów?
Przede wszystkim mam pomagać w wyprowadzaniu piłki i dodawaniu płynności w grze. Moim zadaniem jest sprawić, aby gracze ofensywni dostali jak najlepsze podania. Wszyscy z przodu mają ogromne umiejętności, potrafią niesamowicie dryblować… Ważne jest, aby wszyscy otrzymywali dobre podania. Bez piłki muszę pomagać w pressingu i w grze defensywnej. Wciąż się adaptuję i staram się pokazywać moją najlepszą wersję. Bardzo dziękuję.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.