Matteo Moretto w programie La Pizarra de Quintana w radiu MARCA przekazał informacje o letnim zainteresowaniu usługami Eduardo Camavingi. Według dziennikarza Galatasaray było gotów zapłacić około 50 milionów euro za transfer Francuza.
Moretto zaznaczył, że ostatecznie żadne negocjacje nie doszły do skutku, bo sam zawodnik odrzucił ofertę z Turcji. Real był otwarty na sprzedaż 23-latka, ale ten chciał zostać i zdobyć zaufanie Mourinho. Finalnie udało mu się to po bardzo dobrze przepracowanej pretemporadzie.
Na początku tego sezonu Eduardo gra sporo w zespole Królewskich, ale głównie z powodu kontuzji innych środkowych pomocników. Do tej pory urodzony w Angoli reprezentant Francji uzbierał w obecnej kampanii 176 minut w czterech spotkaniach w La Lidze. W meczu Ligi Mistrzów przeciwko Interowi nie pojawił się na murawie z powodu czerwonej kartki, jaką otrzymał w półfinale z Bayernem w zeszłej edycji.
Przez całe lato w mediach przewijały się informacje, iż Los Blancos są gotowi sprzedać wciąż młodego gracza środka pola, gdyż ten od czasu transferu nie rozwinął się tak dobrze, jak się spodziewano pięć lat temu. Zaznaczano też jednak, że gracz zamierza pozostać w klubie i tak się rzeczywiście stało. Słowa Moretto potwierdzają więc medialną narrację z ostatnich miesięcy. Innym graczem, łączonym z odejściem z Realu Madryt był Raúl Asencio. Hiszpan ostatecznie także pozostał w klubie.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.