Fouzi Lekjaa, prezes Królewskiej Marokańskiej Federacji Piłkarskiej, a także członek Partii Autentyczności i Nowoczesności (PAM) oraz minister w rządzie Maroka, powiedział wczoraj w trakcie politycznej kampanii wyborczej, że Casablanca przyjmie finał mundialu w 2030 roku. FIFA zdementowała te informacje, ale w Hiszpanii powstało spore poruszenie w tej sprawie.
Przedstawiamy wywiad Chiringuito z Rafaelem Louzánem, prezesem Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, w tej sprawie:
To chyba pytanie za milion. Wszyscy mówią o wypowiedziach prezesa marokańskiej federacji, który zapewnił, że finał mundialu odbędzie się w Maroku.
Prezes marokańskiej federacji, Fouzi, prowadzi kampanię wyborczą. W kampanii wyborczej mówi się, moim zdaniem, wiele rzeczy, z których wiele nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Hiszpania powinna być organizatorem wielkiego finału i uważam, że nie ma żadnego argumentu przeciwko temu.
Wiceprezes Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej i prezes La Ligi, Javier Tebas, ocenił, że FIFA zabrała głos i nieco podważyła słowa prezesa marokańskiej federacji, ale zaznaczył też, że nie ufa Infantino.
Zabiegaliśmy o jego przyjazd do Hiszpanii. Ja sam robiłem to kilkukrotnie. Przekazałem to również premierowi, który uważał, że okres po wakacjach będzie odpowiednim momentem na spotkanie z prezesem FIFA w Hiszpanii, bo chcieliśmy, żeby odbyło się ono tutaj.
Czyli uspokaja pan ludzi, tak?
Cóż, wierzę w to, co robimy. W tej chwili nie ma żadnych wątpliwości, że to Hiszpania powinna gościć wielki finał.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.