Fraser Fletcher z angielskiego portalu TEAMTalk zauważa, że Álvaro Arbeloa do tej pory przegrał w Fulham trzy ze swoich trzech pierwszych meczów ligowych, a jego drużyna znajduje się na przedostatnim miejscu w tabeli z zerowym dorobkiem punktowym. Zespół z Londynu zaliczył minimalne porażki z Chelsea, Sunderlandem i Crystal Palace. W tych meczach widać było słabość defensywy Fulham, a z trybun Craven Cottage słychać było gwizdy.
Nastawienie Arbeloi na ofensywę i wysoki pressing spotyka się ze szczególną krytyką. Jego taktyka sprawia, że zespół jest podatny na ataki rywali i podczas przechodzenia do defensywy w drużynie panuje chaos. Krytycy twierdzą, że system stosowany w ubiegłym sezonie przez trenera Marco Silvę był bardziej zbalansowany. Siedem straconych bramek w trzech meczach ligowych uwypukliło problem, a już pojawiają się głosy, że Arbeloa nie wykorzystuje w pełni potencjału zawodników, którymi dysponuje.
Według TEAMTalk szatnia jest zaniepokojona. Prawdopodobnie jeszcze jest za wcześnie, by przewidywać zwolnienie Arbeloi, ale jest on pod ostrzałem mediów. Podobno niektórzy zawodnicy nie są przekonani do wymaganej intensywności i taktycznych zmian, jakie wprowadził były trener Realu Madryt.
Zarząd Fulham uważnie monitoruje sytuację, aczkolwiek wychodzi z założenia, że obecny sezon ma być sezonem przejściowym. Trzeba jednak pamiętać, że w najbliższych kolejkach klub z Londynu najpierw uda się na Anfield na spotkanie z Liverpoolem, a potem u siebie podejmie Manchester United. To będą kluczowe spotkania dla przyszłości Arbeloi. Kolejne dotkliwe porażki mogą zmusić klub do przemyślenia decyzji znacznie szybciej, niż ktokolwiek przewidywał, gdy w lipcu Arbeloa podpisywał trzyletni kontrakt.
TEAMTalk zauważa, że Arbeloa publicznie chwalił zaangażowanie swoich zawodników w ostatnich meczach, podkreślając jednocześnie potrzebę pokazania większego charakteru i konsekwencji. Wyciągnął również pozytywne wnioski z sobotniej porażki z Crystal Palace. „Cesar Palacios i Gonzalo Garcia zagrali świetnie, Cesar strzelił gola, a Gonzalo zaliczył kolejny świetny występ”.
Trener utrzymuje, że drużyna pracuje ciężko i lepsze wyniki przyjdą same. To, czy uda mu się teraz przekonać wystarczającą liczbę graczy do poparcia jego wizji i czy zarząd będzie cierpliwy w najbliższych tygodniach, zadecyduje o jego przyszłości nad Tamizą.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.