REKLAMA
REKLAMA

The Athletic: Mourinho zatrzymał Endricka, ale temat wypożyczenia może wrócić zimą

José Mourinho przekonał Endricka do pozostania w Realu Madryt i obiecał mu minuty w ataku oraz na prawym skrzydle. Jak informuje Mario Cortegana z The Athletic, przed zimowym oknem transferowym sytuacja Brazylijczyka zostanie jednak ponownie oceniona. Kolejne wypożyczenie wciąż jest możliwe.

REKLAMA
REKLAMA
The Athletic: Mourinho zatrzymał Endricka, ale temat wypożyczenia może wrócić zimą
Endrick. (fot. Getty Images)

Endrick został latem w Realu Madryt przede wszystkim dzięki Mourinho. O 20-latka zabiegały między innymi Aston Villa i Roma, ale Portugalczyk był zadowolony z jego pracy na treningach i chciał mieć go w zespole. Decyzję o pozostaniu napastnika podjęli wspólnie trener, klub i sam piłkarz.

REKLAMA
REKLAMA

Mourinho publicznie potwierdził swoje stanowisko na konferencji prasowej 25 sierpnia. „To piłkarz, którego bardzo lubię i o którego wiele klubów pytało w kontekście wypożyczenia lub transferu. Nie chciałem go sprzedawać, ponieważ go lubię i cenię sobie pracę z tym młodym zawodnikiem, który ma duży talent” – powiedział szkoleniowiec.

Jak opisuje Mario Cortegana z The Athletic, Portugalczyk przedstawił też Endrickowi konkretny plan. Brazylijczyk ma być zmiennikiem Mbappé na środku ataku, ale dostawać również szanse na prawym skrzydle. Znaczenie ma przy tym fakt, że Mourinho nie traktuje Valverde ani Bernardo Silvy jako kandydatów do gry na tej pozycji.

„Jest pewny siebie, ponieważ Mourinho powiedział mu, że będzie ważnym zawodnikiem i dostanie minuty” – przekazuje anonimowy rozmówca The Athletic, znający codzienną pracę zespołu w ośrodku treningowym Realu Madrytu. To właśnie na zapewnieniach trenera Endrick opiera nadzieję, że tym razem uda mu się wywalczyć miejsce w drużynie.

Konkurencja pozostaje jednak duża. Mbappé rzadko odpoczywa, a o minuty pod jego nieobecność Brazylijczyk będzie rywalizował z Carlosem Espím. Hiszpan trafił latem z Levante za około 25 milionów euro, ponieważ Mourinho chciał mieć napastnika o charakterystyce zbliżonej do Joselu. Espí był najlepszym strzelcem zespołu w okresie przygotowawczym, a w pierwszej kolejce La Ligi zdobył zwycięską bramkę w końcówce spotkania z Espanyolem.

REKLAMA
REKLAMA

Na prawym skrzydle, które nie jest naturalną pozycją Endricka, też trudno będzie o regularną grę. To tam Mourinho znalazł miejsce dla Ardy Gülera w zespole, w którym pewniakami są Mbappé, Vinícius i Bellingham. Do tego dochodzą sprowadzony latem Yan Diomandé oraz Brahim, który od powrotu do Madrytu potrafił przekonać do siebie każdego kolejnego trenera. W styczniu po kontuzji kolana powinien być już dostępny także Rodrygo.

Dlatego część osób z otoczenia Endricka ma wątpliwości, czy za obietnicami pójdzie wystarczająco dużo minut. Przed otwarciem zimowego okna jego sytuacja zostanie ponownie oceniona, a kolejne wypożyczenie nie jest wykluczone. Poprzednie, do Lyonu, przyniosło mu osiem goli i osiem asyst w 21 spotkaniach oraz miejsce w reprezentacji Brazylii na mundial.

Na razie napastnik czeka na pierwszy oficjalny występ pod wodzą Mourinho. Po urazie mięśnia uda, którego doznał krótko przed sierpniowym wznowieniem rozgrywek ligowych, wrócił do kadry na wtorkowy mecz z Interem. Całe spotkanie obejrzał jednak z ławki, a na prawym skrzydle trener postawił na Brahima.

W sobotę Real podejmie Rayo Vallecano, choć według źródeł The Athletic z ośrodka treningowego powrót Endricka do pełnej dyspozycji jest prowadzony ostrożnie. Brazylijczyk otrzymał też powołanie od Carlo Ancelottiego na dwa wrześniowe sparingi z Australią i październikowe spotkanie z Indiami. Najbliższe miesiące pokażą, czy w Madrycie dostanie wystarczająco dużo szans, by zimą nie musiał znów szukać gry w innym klubie.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA