Poniżej przedstawiamy filmik Real Madrid Televisión pokazujący błędy sędziego głównego Alejandro José Hernándeza Hernándeza i arbitra VAR Iglesiasa Villanuevy przeciwko Realowi Madryt oraz tłumaczenie tego materiału.
— jay (@JayJayJayJay47) September 5, 2026
[od 0:01] Niepowtórzony rzut karny w 94. minucie meczu Realu Betis z Realem Madryt nie był jedyną sytuacją, w której Hernández Hernández i [sędzia VAR] Iglesias Villanueva swoimi decyzjami skrzywdzili drużynę Królewskich.
[0:13] Do pierwszej kontrowersyjnej sytuacji doszło już 10 sekund po rozpoczęciu spotkania. Przy walce o bezpańską piłkę Cucho Hernández wyraźnie nadepnął na stopę Fede Valverde. Sędzia znajdował się zaledwie kilka metrów od tej sytuacji i miał doskonałą widoczność. Mimo to postanowił nie odgwizdywać nawet przewinienia.
[0:30] Zaledwie 2 minuty później Héctor Bellerín dopuścił się kolejnego wyraźnego faulu, tym razem na Vinim Júniorze, którego Hernández Hernández ponownie nie ukarał kartką. Boczny obrońca był spóźniony, w żadnym momencie nie dotknął piłki i trafił w nogę postawną napastnika Realu Madryt.
[0:45] W 22. minucie doszło do kolejnego ewidentnego faulu, który arbiter znów pozostawił bez żadnej kary. Vinícius podał do wychodzącego na wolne pole Bellinghama, Anglik uprzedził Bernala i opanował piłkę, po czym pomocnik Betisu powalił go, ani przez moment nie mając kontaktu z futbolówką. Zawodnik Verdiblancos trafił w obie nogi „5” Realu Madryt. To podręcznikowy przykład faulu na żółtą kartkę. Jednak podobnie jak po 10 sekundach spotkania Hernández Hernández nie odgwizdał niczego, a gra była kontynuowana, podczas gdy Jude leżał na murawie La Cartujy.
[1:15] Tuż przed przerwą doszło do kolejnego błędu. Pablo Fornals otrzymał piłkę w kole środkowym, a zanim zdołał ją opanować, Arda Güler zaatakował go od tyłu. W odróżnieniu od poprzednich sytuacji Hernández Hernández nie miał żadnych wątpliwości: odgwizdał faul i ukarał Turka żółtą kartką. Z jego wyjaśnień wynikało, że podjął taką decyzję, ponieważ uznał tę akcję za groźną dla Realu Betis. Kiedy przyjrzymy się tej sytuacji, widzimy jednak, że Fornals miał przed sobą tylko 1 kolegę z drużyny oraz aż 3 zawodników Realu Madryt. Był to pierwszy faul Gülera i zarazem pierwsza kartka w spotkaniu, przez którą pomocnik musiał rozegrać całą drugą połowę ze świadomością zagrożenia kolejnym napomnieniem.
[1:51] W pierwszej części meczu to według Hernándeza Hernándeza nie było faulem, to nie zasługiwało na kartkę, a to nie było ani przewinieniem, ani sytuacją na żółtą kartkę. A zagranie Gülera już jednak tak.
[2:06] Wszystko to doprowadziło do kluczowej sytuacji: rzutu karnego wykonywanego przez Kyliana Mbappé, którego Iglesias Villanueva nie nakazał powtórzyć po analizie VAR, chociaż Marc Bartra w chwili oddawania strzału przez Francuza nadeptywał na linię łuku pola karnego.
[2:20] Tak wyglądała praca Hernándeza Hernándeza na murawie oraz Iglesiasa Villanuevy przy VAR-ze podczas meczu Real Betis – Real Madryt.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.