Koszykarze Realu Madryt mają za sobą drugi sparing w okresie przygotowawczym. Tym razem było zupełnie inaczej niż w pierwszym meczu, ponieważ Pedro Martínez miał do dyspozycji zdecydowaną większość zawodników. Oczywiście odmieniło to grę. Królewscy byli dzisiaj zdecydowanie lepsi od Baskonii i rozbili Baskonię w Memoriale Urbano Gonzáleza Escapy. Spotkanie było rozgrywane w Leónie.
Pierwsza kwarta była niesamowita pod względem ofensywnym. Real Madryt prawie się nie mylił. Pedro Martínez mocno rotował składem i szybko posłał na parkiet wszystkich zawodników. Rytm narzucony przez Madrytczyków był zabójczy i na ich koncie po 10 minutach było 46 punktów (46:26).
Oczywiście utrzymanie takiego poziomu jest prawie niemożliwe, a mimo to Real Madryt powiększał przewagę nad Baskonią. Pedro Martínez mógł być zadowolony nie tylko ze zdobyczy punktowych, ale też z gry zespołowej, bo liczba asyst była równie imponująca jak wynik. W połowie meczu wynik wyglądał imponująco – 78:39.
Real Madryt utrzymywał wysokie tempo również w trzeciej kwarcie, kiedy błyszczeli Luwawu-Cabarrot i Szulga. Granica 100 punktów została przekroczona już w 28. minucie rywalizacji. Baskonia była daleko w tyle i nie była w stanie powstrzymać ofensywy Królewskich (106:59).
Dopiero w ostatniej kwarcie Real Madryt zdjął nogę z gazu. Całe spotkanie mocno straciło na tempie, chociaż to nie miało dużego znaczenia. Królewscy wygrali z ogromną przewagą i zostawili po sobie o wiele lepsze wrażenie niż w pierwszym sparingu, który przegrali z Breogánem.
121 – Real Madryt (46+32+28+15): Campazzo (25), Szulga (15), Abalde (11), Okeke (4), Saar (11), Pradilla (2), Maledon (14), Jantunen (4), Llull (4), Feliz (14), Jones (4), Luwawu-Cabarrot (12).
80 – Baskonia (26+13+20+21): Simmons (7), Duarte (10), Frisch (5), Lawson (11), Alves (3), Spagnolo (19), Souza (0), Baugh (6), Alonso (0), N’Guaessan (12), Ngouama (7).
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.