REKLAMA
REKLAMA

Oficjalnie: Chema Andrés piłkarzem Brighton

Brighton oficjalnie poinformowało o pozyskaniu Chemy Andrésa ze Stuttgartu. Anglicy zapłacili za wychowanka Realu Madryt 23 miliony euro, a połowa tej kwoty trafi do Królewskich. Tym samym klub z Santiago Bernabéu zarobił na pomocniku łącznie około 14,5 miliona euro, ale jednocześnie stracił możliwość jego odkupienia.

REKLAMA
REKLAMA
Oficjalnie: Chema Andrés piłkarzem Brighton
Chema Andrés. (fot. Getty Images)

Chema Andrés został nowym zawodnikiem Brighton. 21-letni pomocnik opuszcza Stuttgart po zaledwie jednym sezonie i przenosi się do Premier League. Transfer został przeprowadzony w ostatnim dniu okienka, a według niemieckiego Sky Sport Anglicy zapłacą za Hiszpana 23 miliony euro. Stuttgart zapewnił sobie także procent od ewentualnej przyszłej sprzedaży zawodnika.

REKLAMA
REKLAMA

Na całej operacji bardzo dobrze zarobi również Real Madryt. Królewscy sprzedali Chemę do Stuttgartu latem 2025 roku za około trzy miliony euro, zachowując 50% praw do wychowanka. Diego Picó z Marki potwierdza, że dzięki transferowi do Brighton na konto Realu wpłynie kolejne 11,5 miliona euro. Łącznie klub zarobi więc na odejściu pomocnika około 14,5 miliona euro.

X
@BHAFChttps://x.com/BHAFC/status/2094916438255423558

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

X otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

Zmienia się jednak sytuacja dotycząca przyszłości zawodnika. Po ubiegłorocznym transferze do Niemiec Real nie tylko zachował połowę praw do Chemy, ale również zabezpieczył sobie możliwość sprowadzenia go z powrotem. Po przenosinach do Brighton dotychczasowa umowa ze Stuttgartem przestaje obowiązywać, a wraz z nią znika opcja odkupu wychowanka, z której Królewscy mogli skorzystać przyszłego lata. Według ostatnich informacji wynosiła ona 18 milionów euro. Real otrzymuje więc znaczący zastrzyk finansowy, ale jednocześnie traci kontrolę nad dalszą karierą 21-latka.

Sam transfer rozegrał się błyskawicznie. Jeszcze we wtorek rano nic nie wskazywało na odejście Chemy ze Stuttgartu. Brighton rozpoczęło rozmowy z niemieckim klubem dopiero w ostatnim dniu okienka, a początkowo nie było nawet pewności, czy przy tak niewielkiej ilości czasu uda się doprowadzić operację do końca. Negocjacje bardzo szybko jednak nabrały tempa i już po kilku godzinach kluby osiągnęły porozumienie. Hiszpan udał się następnie do Anglii na badania medyczne.

REKLAMA
REKLAMA

Dla Stuttgartu to bardzo opłacalna operacja. Niemcy pozyskali Chemę z Realu zaledwie trzynaście miesięcy temu za około trzy miliony euro. Pomocnik podpisał wówczas kontrakt do 2030 roku i w swoim pierwszym sezonie w Bundeslidze wyraźnie zwiększył swoją wartość.

Chema rozegrał w poprzednich rozgrywkach 25 spotkań ligowych, w których zdobył trzy bramki i zanotował jedną asystę. Szczególnie ważna była dla niego końcówka sezonu. Od marca coraz częściej pojawiał się w podstawowym składzie Stuttgartu i zakończył rozgrywki jako istotny zawodnik zespołu. Jego rozwój sprawił, że Real z uwagą obserwował sytuację wychowanka i nadal miał możliwość sprowadzenia go z powrotem do Madrytu.

Ostatecznie Królewscy z tej możliwości nie skorzystali. Brighton zdecydowało się natomiast wyłożyć 23 miliony euro i po zaledwie roku w Niemczech Chema wykonuje kolejny krok w swojej karierze.

Hiszpan trafił do La Fábriki w 2018 roku jako 13-latek. Przeszedł przez kolejne szczeble akademii, a jednym z jego największych sukcesów było zdobycie potrójnej korony z Juvenilem A w sezonie 2022/23 – mistrzostwa, Pucharu Króla i Copa de Campeones. W 2024 roku został także mistrzem Europy U-19 z reprezentacją Hiszpanii.

REKLAMA
REKLAMA

W styczniu 2025 roku Chema zadebiutował w pierwszym zespole Realu Madryt w spotkaniu Pucharu Króla z Deportivą Minerą. Kilkanaście dni później po raz pierwszy wystąpił również w La Lidze na Santiago Bernabéu. Łącznie w oficjalnych meczach pierwszej drużyny Królewskich spędził na boisku 37 minut, zanim latem zdecydowano, że najlepszym rozwiązaniem dla jego rozwoju będzie wyjazd do Stuttgartu.

Po roku ta decyzja przyniosła korzyści wszystkim stronom. Chema wywalczył sobie miejsce w Bundeslidze i teraz trafia do Premier League, Stuttgart zarabia na zawodniku sprowadzonym za niewielką kwotę, a Real inkasuje kolejne 11,5 miliona euro. Łącznie wychowanek zapewnił Królewskim około 14,5 miliona euro przy zaledwie 37 minutach rozegranych w pierwszym zespole.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA