REKLAMA
REKLAMA

Spotkanie Brahima i Huijsena z przeszłością

Brahim Díaz i Dean Huijsen to zawodnicy Królewskich, którzy Málagę mają w sercu. W niedzielę przyjdzie im stanąć naprzeciwko swojej drużyny sprzed lat.

REKLAMA
REKLAMA
Spotkanie Brahima i Huijsena z przeszłością
Dean Huijsen w koszulce Málagi. (fot. X)

Niedzielny mecz na Santiago Bernabéu będzie wyjątkowy dla Málagi, która po wielu latach wraca do elity. Jednak przyjezdni z Andaluzji nie będą jedynymi, dla których to starcie będzie miało szczególne znaczenie, zauważa MARCA. Otóż w szeregach José Mourinho jest dwóch zawodników, którym na pewno szybciej zabije serce, gdy zobaczą biało-niebieskie koszulki rywala – Brahim Díaz i Dean Huijsen wywodzą się bowiem właśnie z Málagi, którą opuścili wiele lat temu.

Brahim klub z południowej Andaluzji opuścił w 2013 roku w wieku zaledwie 14 lat. Wówczas Manchester City wyłożył za andaluzyjską perełkę 300 tysięcy euro. Od tamtej pory jednak obecny atakujący Królewskich regularnie wraca wspomnieniami do swoich korzeni i każdego lata bierze udział w kampusie na boiskach treningowych swojego pierwszego klubu, CD Tiro Pichón.

REKLAMA
REKLAMA

„W przyszłości zagrałbym w Máladze. To klub z mojej ziemi i to byłoby dla mnie ekscytujące. Teraz nasze drogi są rozdzielone, ponieważ takie jest życie. Ale jestem malagueño i malaguistą. Oby szybko wrócili do Primera. Zmierzenie się z nimi lub zagranie tam któregoś dnia… Kto by nie chciał grać w drużynie ze swojego miasta?“, opowiadał Brahim w 2022 roku.

Przypadek Huijsena jest nieco bardziej niecodzienny. Urodził się w Holandii, ale od dziecka wychowywał się i dorastał w Marbelli i zawsze, gdy jest o to pytany, to odpowiada, że czuje się malagueño. W ostatnich sezonach widywany był na meczach Málagi, a nawet świętował wraz z resztą zespołu ubiegłoroczne zwycięstwo 3:0 z Deportivo A Coruña.

Dean opuścił Málagę w 2021 roku po tym, jak do drużyny z La Rosaleda dołączył w wieku 10 lat. 21-latek prawie zawsze swoje wakacje spędza właśnie na południu Andaluzji i nie ma wątpliwości co do tego, że w niedzielę zmierzy się z klubem swojego serca – mimo że podczas swojej kariery bronił już barw takich drużyn jak Juventus, Roma i teraz Real Madryt, podsumowuje MARCA.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA