Jak opisuje Alfonso Simón z El País, chodzi o tereny należące do Realu Madryt w Valdebebas, gdzie klub rozwija projekt Madrid Innovation District. Obecnie działka Królewskich ma około 1,2 miliona metrów kwadratowych. Około 350 tysięcy metrów kwadratowych zajmuje obecna baza klubu, natomiast pozostałe 850 tysięcy pozostaje w dużej mierze niewykorzystane.
Pod koniec lipca władze Madrytu wstępnie zatwierdziły zmianę miejscowego planu, a od środy dokumentacja znajduje się w fazie konsultacji publicznych. Łączna dopuszczalna powierzchnia zabudowy ma wzrosnąć z około 360 tysięcy do 532,5 tysiąca metrów kwadratowych. Kluczowa jest jednak nie tylko jej wielkość, ale przede wszystkim zmiana przeznaczenia gruntów.
Według obecnych przepisów niemal cała dopuszczalna zabudowa ma charakter sportowy. Nowy plan pozostawia na takie cele około 89 tysięcy metrów kwadratowych, a pozostałą część przeznacza na prywatne obiekty usługowe oraz działalność komercyjną. Oznacza to możliwość powstania między innymi biur, hoteli, punktów handlowych, prywatnego szpitala czy prywatnej uczelni.
To właśnie zmiana sposobu wykorzystania działki ma zdecydowanie zwiększyć jej wartość. El País powołuje się na załączony do dokumentacji raport firmy doradczej Savills, według którego grunty po zmianie planu są warte łącznie 360,1 miliona euro. Część sportową wyceniono na 40,7 miliona, tereny przeznaczone pod prywatne obiekty użyteczności na 133,9 miliona, a powierzchnie przeznaczone na działalność komercyjną na 185,5 miliona euro.
Real Madryt jest jedynym właścicielem działki i jednocześnie prywatnym promotorem projektu. Jak zauważa Alfonso Simón, po zmianie planu klub mógłby więc zarówno samodzielnie lub razem z partnerami rozwijać poszczególne inwestycje i później czerpać z nich regularne przychody, jak również sprzedać część gruntów, gdyby chciał w ten sposób pozyskać dodatkową płynność.
Dziennik przypomina przy tym operację sprzed 25 lat dotyczącą starego miasteczka sportowego przy Paseo de la Castellana. Po zmianie przeznaczenia tamtych terenów Real sprzedał grunty, na których w kolejnych latach powstały między innymi wieżowce tworzące dzisiejszy kompleks Cuatro Torres.
Sam Madrid Innovation District ma być jednak znacznie szerszym przedsięwzięciem. Około 100 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni ma przypaść na biura. Kolejne tereny przewidziano między innymi pod hotele lub obiekty przeznaczone do pobytów średnioterminowych, handel i rekreację. Około 110 tysięcy metrów kwadratowych ma zostać wykorzystanych na cele związane z prywatną opieką zdrowotną, na przykład szpital, a zbliżoną powierzchnię przewidziano na edukację, przede wszystkim prywatną uczelnię. W planie znalazły się również audytorium i obiekty kulturalne. Real zamierza ponadto rozbudować część sportową o nowe boiska i dodatkowy klub sportowy.
Według dokumentacji koszt realizacji całego przedsięwzięcia może wynieść około 1,2 miliarda euro. Prace związane z przygotowaniem terenu mogłyby rozpocząć się w 2028 roku, po uzyskaniu ostatecznej zgody władz miasta i Wspólnoty Madrytu, a właściwa budowa od 2029 roku. Pierwszych przychodów dla inwestorów oczekuje się od 2031 roku.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.