REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Mourinho niezadowolony z gry Realu w defensywie

Real Madryt rozpoczął ligowy sezon od dwóch zwycięstw i sześciu strzelonych goli, ale José Mourinho nie jest w pełni zadowolony z tego, co widzi na boisku. Jak informuje MARCA, Portugalczyk szczególną uwagę zwraca na grę defensywną i dwa gole stracone w pierwszych dwóch kolejkach.

REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Mourinho niezadowolony z gry Realu w defensywie
José Mourinho i Fede Valverde. (fot. Getty Images)

Jak przekazuje MARCA, początek drugiej kadencji José Mourinho w Realu Madryt przebiega zgodnie z planem, ale szkoleniowiec oczekuje od zespołu jeszcze więcej. Najwięcej zastrzeżeń ma obecnie do gry bez piłki. Królewscy stracili po jednym golu w spotkaniach z Espanyolem i Realem Sociedad, a Portugalczyk chce zdecydowanie lepiej zabezpieczyć drużynę w defensywie.

REKLAMA
REKLAMA

Mourinho nie spodobały się nie tylko same stracone bramki, lecz także momenty, w których padały. Zarówno w Barcelonie, jak i na Santiago Bernabéu rywale trafiali do siatki niedługo po tym, jak Real obejmował prowadzenie. Zdaniem trenera po wykonaniu najtrudniejszego zadania, czyli zdobyciu pierwszej bramki, zespołowi brakowało odpowiedniej koncentracji.

W meczu z Realem Sociedad rywale oddali trzy celne strzały. Tylko jeden z nich zakończył się golem, ale łącznie Baskowie próbowali uderzać na bramkę Thibaut Courtois dziesięć razy. Pozostałe siedem prób było niecelnych. Mourinho uważa, że jego drużyna powinna dopuszczać przeciwników do mniejszej liczby sytuacji.

Podobnie wyglądało to kilka dni wcześniej przeciwko Espanyolowi. Katalończycy oddali osiem strzałów, z czego trzy były celne. Właśnie dlatego poprawienie równowagi między atakiem a obroną jest obecnie jednym z najważniejszych zadań sztabu szkoleniowego.

Portugalczyk podkreśla przy tym, że nie jest to problem dotyczący wyłącznie obrońców. W jego rozumieniu defensywa jest zadaniem całego zespołu. W bronienie ma być zaangażowanych wszystkich jedenastu zawodników – od bramkarza aż po środkowego napastnika.

REKLAMA
REKLAMA

Znacznie więcej powodów do zadowolenia daje Mourinho gra ofensywna. W starciu z Espanyolem Real oddał 21 strzałów, w tym osiem celnych. Przeciwko Realowi Sociedad Królewscy próbowali 20 razy, a dziesięć uderzeń zmierzało w światło bramki. Po dwóch kolejkach zespół ma więc sześć goli, a do tego dwukrotnie obijał obramowanie bramki – po strzałach Jude’a Bellinghama i Fede w Barcelonie.

W klubie zwracają uwagę, że takie liczby osiągane są mimo wciąż niewielkiego zgrania drużyny na tym etapie sezonu. Real rozegrał wcześniej tylko cztery sparingi, a wielu zawodników nie miało jeszcze okazji długo pracować wspólnie pod wodzą Mourinho.

Trener jest również zadowolony z tego, jak Królewscy potrafią przejmować kontrolę nad meczami. Real miał przewagę w posiadaniu piłki w obu pierwszych kolejkach, choć przeciwko Realowi Sociedad wyniosła ona zaledwie 51 do 49 procent. Dla Mourinho sam procent posiadania nigdy nie był jednak najważniejszy – zdecydowanie większą wagę przywiązuje do tego, co jego drużyna potrafi zrobić z piłką.

MARCA podsumowuje, że Portugalczyk pozytywnie ocenia rozwój zespołu. Sześć punktów po dwóch kolejkach ma na tym etapie drugorzędne znaczenie, ale Real stopniowo nabiera rozpędu i jednocześnie wygrywa. To pozwala spokojniej pracować nad kolejnymi elementami i wzmacnia przekonanie zawodników do nowego projektu.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA