Gratulacje, Marc. W drugiej połowie mecz się zmienił, zakończył się goleadą 4:1. Jak ocenisz występ zespołu?
Dobrze, bardzo dobrze. Nigdy nie jest łatwo. Myślę, że Real Sociedad to świetny zespół. Sądzę, że w pierwszej połowie graliśmy dobrze, ale faktem jest, że po ich wyjściu straciliśmy gola i kolejny raz musieliśmy cisnąć, ale drużyna pokazała ogromny charakter. W drugiej połowie zagraliśmy dobrze, pracowaliśmy jak świetna drużyna i na koniec, kiedy wszyscy dokładamy swoje, dajemy swoje 100%, to mamy ogromną jakość i mogliśmy wygrać, co chcieliśmy osiągnąć.
A jeśli chodzi o ciebie? Jak to jest zadebiutować na tym stadionie, jak gracz Realu Madryt? I do tego dołożyć swoją cegiełkę do bramek w drugiej połowie.
To coś spektakularnego, o nic więcej nie można prosić, jak dostać minuty na Bernabéu, przed naszymi kibicami i w dodatku sięgnąć po pierwsze zwycięstwo u siebie. Jestem bardzo zadowolony, ale trzeba iść dalej tą drogą. Na końcu najważniejsze zawsze są trzy punkty. Myślę, że dziś pokazaliśmy, że mamy świetną drużynę i jeśli będziemy tak trzymać dalej, to możemy osiągnąć wielkie rzeczy.
Wszystko zaczęło się od hołdu, jakie złożyło ci Bernabéu za zdobycie mistrzostwa świata. Dostałeś też jedną z większych owacji, kiedy wszedłeś po przerwie. Jak przeżyłeś te chwile?
Cóż, dobrze, bardzo dobrze, ale byłem bardziej zdenerwowany niż podczas meczu, serio (śmiech). To było bardzo emocjonujące. Zaprezentował puchar, który tak trudno było zdobyć i który dla całej Hiszpanii był historycznym momentem. Móc pokazać go własnym kibicom, przy wsparciu, jakie mi dają, również w obecności kolegów, to coś pięknego, co zapamiętam na zawsze.
Grałeś przeciwko Kylianowi jako rywal, ale dziś na szczęście miałeś go jako kolegę w swoim zespole. Co znaczy mieć go w drużynie i patrzyć na to, co robi?
To zaszczyt. Na koniec z nim wszystko jest łatwiejsze. Bardzo niewiele potrzebuje do zdobycia bramki, podobnie jak do stworzenia groźnej sytuacji. Myślę, że daje bardzo wiele zespołowi, to bardzo ważny zawodnik. Posiadanie go w takiej formie to zawsze nasz atut. Oby tak dalej, mam nadzieję, że to nie będzie jego ostatni hat-trick w tym sezonie. Jestem bardzo szczęśliwy z jego występu i ze zwycięstwa drużyny.
Przeżywasz szalone dni. Przed chwilą prezentacja, dziś debiut na Bernabéu. Rozumiem, że to dla ciebie coś niesamowitego.
Tak, jestem bardzo szczęśliwy, o nic więcej nie można prosić. Powoli adaptuję się do nowego miasta, klubu, poznaję ludzi, którzy pracują tu, w Realu Madryt. Sezon jest długi, ale jestem zadowolony z tego, jak się zaczął. W niedzielę mamy kolejny mecz, postaramy się sięgnąć po trzecie zwycięstwo i złapać dobrą serię.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.