REKLAMA
REKLAMA

Komitet Arbitrów pominął kopnięcie Cali w Viníciusa w pierwszym „Czasie rewizji”

Komitet Techniczny Arbitrów opublikował pierwszy odcinek „Czasu rewizji” w sezonie 2026/27. Wśród ośmiu przeanalizowanych akcji zabrakło sytuacji z meczu Espanyolu z Realem Madryt, która wywołała jedną z największych dyskusji po drugiej kolejce La Ligi.

REKLAMA
REKLAMA
Komitet Arbitrów pominął kopnięcie Cali w Viníciusa w pierwszym „Czasie rewizji”
Vinícius Júnior i José Sánchez Martínez. (fot. Getty Images)

Komitet Techniczny Arbitrów (CTA) rozpoczął drugi sezon programu „Czas rewizji”, w którym publicznie ocenia wybrane decyzje sędziów z hiszpańskich rozgrywek. Pierwszy materiał w nowych rozgrywkach obejmuje łącznie osiem sytuacji z dwóch pierwszych kolejek Primera i Segunda División.

REKLAMA
REKLAMA

O dziwo, wśród nich nie znalazła się żadna akcja z meczu Espanyolu z Realem Madryt. CTA nie zajęło się przede wszystkim szeroko komentowaną sytuacją z początku spotkania, gdy Álex Calatrava najpierw sfaulował Viníciusa, a następnie, gdy Brazylijczyk znajdował się już na murawie i nie było możliwości walki o piłkę, kopnął go w plecy. José María Sánchez Martínez odgwizdał przewinienie, ale nie pokazał zawodnikowi Espanyolu nawet żółtej kartki. VAR również nie interweniował.

Sytuacja wywołała spore kontrowersje. Thibaut Courtois przekonywał po spotkaniu, że Cala powinien zostać wyrzucony z boiska, natomiast były sędzia Iturralde González oceniał, że należała się za nią „bardzo wyraźna” żółta kartka, choć jego zdaniem nie było podstaw do bezpośredniej czerwonej.

X
@FrankLGhttps://x.com/FrankLG/status/2091302322303336648

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

X otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

W poprzednim sezonie również zdarzało się, że głośne sytuacje nie trafiały do „Czasu rewizji”. Zwracaliśmy między innymi uwagę na pominięcie ataku Nico Gonzáleza na Daniego Carvajala w derbach Madrytu czy brak jakiejkolwiek analizy kontrowersji z meczu Getafe z Realem.

Tym razem sposób wyboru akcji miał być jednak bardziej obiektywny. Przed rozpoczęciem sezonu RFEF poinformowała, że dotychczasowy zespół ekspertów został zastąpiony przy selekcji sytuacji przez system sztucznej inteligencji przygotowany przez La Ligę. To właśnie on ma wskazywać najważniejsze zdarzenia każdej kolejki, a następnie CTA dokonuje ich analizy technicznej. Federacja argumentowała, że takie rozwiązanie ma zwiększać „obiektywność, identyfikowalność i przejrzystość” całego procesu.

REKLAMA
REKLAMA

Co istotne, Komitet Techniczny Arbitrów może dodatkowo wprowadzić do programu sytuację, której nie wskazał system, jeśli uzna ją za szczególnie wartościową pod względem dydaktycznym. Jednocześnie CTA nie może usunąć żadnej akcji wybranej przez sztuczną inteligencję. Oznacza to, że kopnięcie Cali w Viníciusa nie zostało wskazane przez system La Ligi, a sam Komitet Techniczny Arbitrów również nie zdecydował się na dodanie tej sytuacji do programu.

Zmienił się także sam sposób prezentowania ocen. Już pod koniec lipca Mundo Deportivo informowało, że Marta Frías, była sędzia i rzeczniczka CTA, nie będzie dłużej podkładać głosu pod cotygodniowe materiały. Zapowiadano również zmianę estetyki i całej formy programu. RFEF później oficjalnie określiła nową wersję jako bardziej wizualną i dynamiczną, z większą liczbą grafik oraz materiałów pomagających wyjaśniać decyzje.

Pierwszy odcinek pokazał, że zmiana poszła jeszcze dalej. W materiale nie ma już żadnego narratora ani osoby przedstawiającej stanowisko arbitrów. Kolejne sytuacje pokazywane są przy muzyce, a po powtórkach na ekranie pojawiają się krótkie plansze z pisemną interpretacją CTA. Komitet Techniczny Arbitrów wskazuje na nich, jak należało zakwalifikować dane zagranie, czy sędzia boiskowy popełnił błąd oraz czy VAR postąpił prawidłowo.

REKLAMA
REKLAMA

W Primera División przeanalizowano pięć sytuacji. CTA poparło interwencję VAR, po której Kiko Femenía otrzymał czerwoną kartkę w meczu Alavésu z Getafe. Za prawidłowe uznano również anulowanie po interwencji VAR rzutu karnego dla Sevilli w spotkaniu z Rayo Vallecano, uznanie gola Villarrealowi w starciu z Racingiem oraz podyktowanie rzutu karnego i pokazanie czerwonej kartki Robinowi Le Normandowi w meczu Atlético z Villarrealem.

Błąd stwierdzono natomiast przy czerwonej kartce dla Yuriego Berchiche w spotkaniu Athleticu z Sevillą. Według CTA zawodnik rywali nie miał już realnej możliwości zagrania piłki, dlatego sytuacja nie spełniała warunków do wyrzucenia obrońcy Athleticu z boiska. VAR powinien był w tej sytuacji interweniować.

Do programu trafiły ponadto trzy akcje z Segunda División: z meczów Sportingu z Sabadellem, Albacete z Realem Sociedad B oraz Realu Oviedo z Leganés. Łącznie pierwszy „Czas rewizji” sezonu obejmował osiem zdarzeń. Żadne z nich nie pochodziło ze spotkania Espanyolu z Realem Madryt.

YouTube
https://www.youtube.com/watch?v=3FrAn4Iy6yc

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

YouTube otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA