REKLAMA
REKLAMA

Pierwsza wielka szansa dla Konaté

Kontuzje Édera Militão oraz Raúla Asencio sprawiają, że Ibrahima Konaté widzi niemałą szansę na szybkie wywalczenie sobie miejsca w pierwszej jedenastce Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA
Pierwsza wielka szansa dla Konaté
Ibrahima Konaté. (fot. Getty Images)

Ibrahima Konaté znalazł się w kadrze Realu Madryt na dzisiejszy sparing z Schalke. Dla obrońcy jest to pierwsze powołanie w nowym zespole i trafia na idealne dla siebie okoliczności, zauważa AS. Kontuzje Édera Militão oraz Raúla Asencio sprawiają, że Królewscy rozpoczną sezon z zaledwie trzema zdrowymi stoperami w pierwszej drużynie. Dodatkowo problemy fizyczne Deana Huijsena, który opuścił pierwszy mecz towarzyski, jeszcze szerzej otwierają Francuzowi drzwi do wyjściowej jedenastki tuż przed startem La Ligi. Po trudnym mundialu, na którym nie wywalczył sobie miejsca w składzie u Didiera Deschampsa, były gracz Liverpoolu chce udowodnić swoją wartość na Santiago Bernabéu.

Real Madryt potrzebował wzmocnienia defensywy i wykorzystał okazję rynkową, podkreśla hiszpański dziennik. Zarząd powtórzył sprawdzoną strategię. Skontaktował się z piłkarzem wchodzącym w ostatni rok umowy, by przekonać go do nieprzedłużania kontraktu i zmiany otoczenia na zasadzie wolnego transferu. Pod względem indywidualnym 27-latek ma za sobą udany sezon w barwach The Reds, a teraz chce być jedną z głównych postaci w defensywie Los Blancos. W poprzednim sezonie to właśnie obrona była najbardziej podatną na urazy formacją w zespole.

REKLAMA
REKLAMA

Stoper dołączył do treningów w poniedziałek i od razu staje przed dużą szansą, dodaje AS. Na ten moment o miejsce w składzie walczy głównie z Antonio Rüdigerem i Deanem Huijsenem. Niemiec jest pierwszym wyborem José Mourinho, dlatego głównym rywalem Konaté pozostaje Huijsen. Były gracz Bournemouth stracił mecz z Fiorentiną przez przeciążenie mięśniowe. W starciu z Ferencvárosem zagrał w drugiej połowie i mógł zachować się lepiej przy straconej bramce. Jeśli Francuz szybko złapie rytm meczowy, to właśnie on może być partnerem Rüdigera na środku defensywy.

W sumie w poprzedniej kampanii gracze Królewskich odnieśli łącznie aż 54 urazy. Większość z nich dotyczyła niestety obrońców. Ferland Mendy rozegrał zaledwie 9 spotkań. Rüdiger już na starcie stracił 9 meczów ligowych z powodu kolana, a Militão po 16. kolejce pojawił się na boisku już tylko czterokrotnie. Choć Huijsen i Asencio rozegrali najwięcej spotkań w defensywie (40 i 34), ich również nie omijały drobne problemy ze zdrowiem. Rozwiązaniem tego problemu ma być właśnie transfer urodzonego w Paryżu 27-latka. W poprzednim sezonie Premier League Konaté wystąpił w 36 z 38 kolejek, a łącznie we wszystkich rozgrywkach rozegrał 51 spotkań. Solidność i zdrowie były jednymi z głównych argumentów działaczy, którzy zdecydowali się na transfer reprezentanta Francji.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA