REKLAMA
REKLAMA

Sarr: Wybrałem Real Madryt, ponieważ to jest wielka szansa

Olivier Sarr udzielił klubowym mediom pierwszego wywiadu po transferze do Realu Madryt. Mówił o tym, co wpłynęło na jego decyzję o powrocie do Europy.

REKLAMA
REKLAMA
Sarr: Wybrałem Real Madryt, ponieważ to jest wielka szansa
Olivier Sarr. (fot. realmadrid.com)

– Wybrałem Real Madryt, ponieważ to jest wielka szansa. To jest największy klub w Europie i jestem pełny emocji, dołączając do tak prestiżowego klubu. Wiele to dla mnie znaczy. Część mojej rodziny jest z Hiszpanii, a mój brat grał tutaj w szkółce.

– Jestem zawodnikiem, który zawsze daje z siebie wszystko. Gram twardo, robię wszystko, czego potrzebuje drużyna, żeby wygrywać mecze, i jestem wszechstronny. Moim celem jest gra w koszykówkę, rywalizacja, pomaganie drużynie w zwyciężaniu i występowanie w największych możliwych meczach. Jestem podekscytowany, naprawdę bardzo podekscytowany. Wierzę, że mogę bardzo pomóc i wnieść do zespołu wiele różnych rzeczy. Nie mogę się doczekać, żeby zacząć.

– Dla mnie to jest wielka zmiana. Dorastałem wśród reguł i meczów FIBA, więc myślę, że to będzie wyzwanie, ale jestem pełen emocji. Będę grać twardo i słuchać tego, czego potrzebuje drużyna. Myślę, że wszystko wyjdzie dobrze. Nie mogę się doczekać gry w Eurolidze. Wielu zawodników, z którymi grałem w Stanach Zjednoczonych, występowało w Eurolidze. Oczywiście poziom w Europie jest bardzo wysoki. Chciałbym już zacząć.

REKLAMA
REKLAMA

– Moja rodzina jest dla mnie wszystkim. Codziennie rozmawiam z bratem, który towarzyszył mi podczas procesu podejmowania decyzji. Widziałem go, gdy był tutaj i stawał się zawodnikiem, którym jest obecnie. Wiele mi opowiadał o tym, jak wspaniała jest tutejsza infrastruktura, ludzie i cała organizacja. Nie miałem żadnych wątpliwości.

– Théo Maledon? Jest genialny. On jest jednym z powodów, dla których tutaj jestem. Wykonał wielką pracę, żeby mnie przekonać i zrobił to bardzo dobrze. To zawsze dobrze, kiedy znasz kogoś w drużynie. Był w Oklahomie, kiedy ja tam trafiłem i bardzo mi pomógł w dostosowaniu się do NBA. Teraz nie mogę się doczekać gry z nim w drużynie.

– Wiadomość do kibiców? Madridistas, jestem Olivier i jestem pełny emocji, dołączając do tej drużyny. ¡Hala Madrid!

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA