REKLAMA
REKLAMA

Bernardo zdał egzamin na podwójnym pivocie

Portugalczyk po raz pierwszy wyszedł w podstawowym składzie w swoim drugim meczu w barwach Realu. Sparing z Deportivo zaczął jako pivot obok Camavingi, a zakończył jako mediapunta.

REKLAMA
REKLAMA
Bernardo zdał egzamin na podwójnym pivocie
Bernardo Silva podczas sparingu z Deportivo. (fot. Getty Images)

José Mourinho ma już swojego nowego pivota. To nie Rodri, ale wie, jak grać na tej pozycji. Chodzi oczywiście o Bernardo Silvę, który po raz pierwszy wyszedł w podstawowym składzie, odkąd 10 dni temu zaczął pracować pod wodzą Mou, stwierdza Joel Guerrero z dziennika AS.

Wobec braków personalnych w środku pola trener Królewskich zdecydował, że to Bernardo rozpocznie sparing z Deportivo na pozycji podwójnego pivota obok Camavingi. W tej strefie grał w pierwszej połowie, którą zakończył z 40 celnymi podaniami na 40 prób, zanotował trzy odbiory i nie zanotował ani jednej strany. Nie był to spektakularny Bernardo, ale zagrał jak środkowy pomocnik, który potrafił utrzymać kontrolę nad posiadaniem i wykorzystać swoją technikę do rozpoczynania akcji.

REKLAMA
REKLAMA

W drugiej części Mourinho zmienił ustawienie na 4-4-2, gdzie były zawodnik Manchesteru City operował po lewej stronie, z Valverde i Camavingą w środku oraz Dumfriesem na prawej flance. Wprowadzenie dodatkowego pomocnika dało więcej swobody Portugalczykowi. Był bardziej aktywny i częściej pojawiał się w okolicach pola karnego rywala.

Choć drugą połowę 32-latek zaczął jako boczny pomocnik, a kończył jako mediapunta, to według Asa plan sztabu szkoleniowego zakłada, że Bernardo będzie jednym z dwóch pivotów, ponieważ Real Madryt nie zamierza szukać na rynku piłkarza o takim profilu. Klub rozważyłby transfer tylko wtedy, jeśli pojawiłaby się oferta za Camavingę, a sam zawodnik zgodziłby się na odejście. Dlatego przy braku wzmocnień na pozycji środkowego pomocnika Bernardo jawi się jako jedna z najlepszych opcji do budowania środka pola w planowanym przez Mourinho systemie 4-2-3-1.

W swoim pierwszym występie na tej pozycji Bernardo towrzyszył Camavinga, ale możliwości jest więcej. Valverde, Tchouaméni, Thiago, a nawet Arda Güler to kolejni kandydaci do tworzenia podwójnej pary z Portugalczykiem, który, kto wie, może osiądzie na pozycji podwójnego pivota na dłużej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

REKLAMA