REKLAMA
REKLAMA

Carreras nie składa broni i akceptuje wyzwanie

Álvaro Carreras wykorzystuje każdy dzień pretemporady, aby wysłać jasny sygnał José Mourinho. Hiszpan nie zamierza godzić się jedynie z rolą rezerwowego.

REKLAMA
REKLAMA
Carreras nie składa broni i akceptuje wyzwanie
as.com (fot. Getty Images)

Poprzedniego lata Królewscy postanowili wzmocnić lewą obronę, wykładając 50 milionów euro za Álvaro Carrerasa. Po sezonie pełnym wzlotów i upadków, klub sprowadził jednak Marca Cucurellę, inwestując kolejne 55 milionów, podkreśla AS. Choć według wstępnych założeń Carreras rozpoczyna obecną kampanię z perspektywą bycia zmiennikiem, to w czasie pretemporady robi wszystko, by przekonać José Mourinho, że nie zamierza zadowalać się rolą rezerwowego.

23-latek pojawił się w Valdebebas już pierwszego dnia przygotowań i od tamtej pory nie zwalnia tempa. Wystąpił od pierwszej minuty w treningowych meczach z Alcorcónem i Leganés, a także w sparingu z Fiorentiną, gdzie rozegrał pełne 90 minut. To właśnie w starciu z włoskim zespołem zanotował asystę przy golu Endricka. W końcówce meczu Mourinho przesunął go nieco wyżej w celu poszukania nowych rozwiązań.

REKLAMA
REKLAMA

AS przypomina, że pierwszy rok po powrocie do stolicy Hiszpanii nie potoczył się w pełni po myśli obrońcy. Zaczął obiecująco – czuł się pewnie na boisku, posyłał precyzyjne dośrodkowania, a także zdobył piękną bramkę w 11. kolejce z Valencią, uderzając w samo okienko. Z czasem jednak, podobnie jak cały zespół, zaczął gasnąć. Za kadencji Álvaro Arbeloi stracił nie tylko miejsce w składzie, ale także pewność w swojej grze. Jednym z najtrudniejszych momentów był pierwszy mecz z Bayernem, gdzie miał ogromne problemy w starciach z Michaelem Olise.

Przed Carrerasem drugi sezon na Santiago Bernabéu. Choć teoretycznie startuje z niższej pozycji i grozi mu mniej minut niż rok temu, to wyzwanie ewidentnie go zmotywowało. Przez całe lato pracował głównie nad poprawą warunków fizycznych. Mourinho jest zadowolony z jego postawy i wystawia go od początku w każdym sparingu. Wobec nieobecności wielu graczy defensor musiał dzielić lewe skrzydło z wychowankami, spełniając funkcję lidera i dodając młodym pewności siebie.

Hiszpan wykorzystuje też fakt, że Cucurella dołączy do zespołu dopiero 10 sierpnia. Z racji późnego powrotu po mundialu i zbliżającego się początku zmagań ligowych, Carreras ma spore szanse na rozpoczęcie sezonu w wyjściowym składzie. Pokazuje, że nie składa broni i chce udowodnić trenerowi, że jest gotowy do walki o miejsce na lewej flance.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA