„Real Madryt i Vinícius uzgodnili przedłużenie kontraktu. Brazylijczyk pozostanie związany z klubem do 30 czerwca 2032 roku.
Vinícius Jr. trafił do Realu Madryt w lipcu 2018 roku, mając 18 lat. W ciągu ośmiu sezonów w barwach naszego klubu rozegrał 375 meczów, strzelił 128 goli i zdobył 14 trofeów: 2 Puchary Europy, 3 Klubowe Mistrzostwa Świata, 2 Superpuchary Europy, 3 mistrzostwa Hiszpanii, 1 Puchar Króla i 3 Superpuchary Hiszpanii.
Jego wkład we wszystkie te sukcesy był niezwykle istotny dzięki jego grze, asystom i bramkom. Wśród nich znalazły się gole strzelone w dwóch ostatnich zwycięskich dla Realu Madryt finałach Ligi Mistrzów: po czternasty Puchar Europy w Paryżu w 2022 roku i po piętnasty w Londynie w 2024 roku.
Podczas swojego pobytu w Realu Madryt Vinícius zdobył nagrodę The Best dla najlepszego piłkarza FIFA w 2024 roku, Złotą Piłkę Pucharu Interkontynentalnego 2024, nagrodę dla najlepszego zawodnika Ligi Mistrzów w sezonie 2023/24, Złotą Piłkę Klubowych Mistrzostw Świata 2022 oraz nagrodę dla najlepszego młodego piłkarza Ligi Mistrzów w sezonie 2021/22.
Znalazł się również w najlepszej jedenastce FIFA w 2024 roku, dwukrotnie został wybrany do FIFA FIFPro World11 – w 2023 i 2024 roku – a trzy razy trafił do najlepszej drużyny sezonu Ligi Mistrzów: w rozgrywkach 2021/22, 2022/23 i 2023/24.
Vinícius stał się jednym z najważniejszych zawodników jednego z najbardziej udanych okresów w historii naszego klubu”, czytamy na oficjalnej stronie internetowej Królewskich.
Podpisanie nowej umowy zakończyło trwającą blisko dwa lata sagę dotyczącą przyszłości Viníciusa. Choć zarówno zawodnik, jak i klub wielokrotnie zapewniali, że chcą kontynuować współpracę, negocjacje długo nie przynosiły ostatecznego porozumienia. Pierwsze poważne wątpliwości pojawiły się po doniesieniach o zainteresowaniu ze strony Arabii Saudyjskiej. Brazylijczyk miał otrzymać propozycję opiewającą na niewyobrażalne pieniądze, ale od początku podkreślał, że jego priorytetem pozostaje gra w Realu Madryt. Samo porozumienie z Królewskimi okazało się jednak znacznie trudniejsze, niż początkowo zakładano.
Obie strony były blisko zamknięcia rozmów już latem 2025 roku. Vinícius obniżył wtedy swoje początkowe oczekiwania, a Real poprawił ofertę. Kiedy wydawało się, że do podpisania dokumentów pozostały jedynie szczegóły, negocjacje ponownie utknęły w martwym punkcie. Największą przeszkodą pozostawały warunki finansowe. Dotychczasowy kontrakt Brazylijczyka, podpisany w 2022 roku i oficjalnie ogłoszony rok później, przewidywał stopniowy wzrost wynagrodzenia. Przy okazji kolejnego przedłużenia przedstawiciele zawodnika oczekiwali jednak nie tylko wyższej pensji, lecz także premii za podpisanie umowy oraz korzystniejszych zapisów dotyczących praw do wizerunku.
W ostatnich tygodniach rozmowy weszły w decydującą fazę. Według Cadena SER Vinícius odrzucił propozycję, która mogła zapewnić mu około 22 milionów euro netto za sezon. Jego otoczenie miało początkowo oczekiwać kwoty zbliżonej do 30 milionów euro, ale Real nie zamierzał spełniać tych żądań, ponieważ nie chciał naruszać ustalonej hierarchii płacowej w zespole. Klubowi zależało również na szybkim wyjaśnieniu sytuacji ze względu na długość dotychczasowego kontraktu. Od 1 stycznia 2027 roku Vinícius mógłby swobodnie negocjować z innymi zespołami, a pół roku później odejść bez kwoty odstępnego. Real nie chciał rozpoczynać sezonu z jednym ze swoich najważniejszych zawodników w ostatnim roku umowy.
W ostatnich dniach pojawiły się również doniesienia o poważnym zainteresowaniu ze strony Arsenalu. AS informował, że w londyńskim klubie zaczęto wierzyć w możliwość przeprowadzenia transferu, a Mikel Arteta był gotowy uczynić Viníciusa jedną z najważniejszych postaci swojego zespołu. Anglicy dysponowali środkami pozwalającymi zarówno na zapłacenie wysokiej kwoty Realowi, jak i zaoferowanie Brazylijczykowi bardzo dużego wynagrodzenia.
Do przełomu doszło podczas rozmów przedstawicieli piłkarza z José Ángelem Sánchezem i Junim Calafatem. Królewscy poprawili swoją propozycję, a obie strony osiągnęły kompromis. Według hiszpańskich mediów podstawowe wynagrodzenie Viníciusa ma wynosić około 22 milionów euro netto za sezon, a po spełnieniu warunków zapisanych w kontrakcie może wzrosnąć do 24 milionów. Szczegóły finansowe umowy nie zostały jednak oficjalnie ujawnione.
W negocjacje zaangażował się również José Mourinho. Portugalczyk od początku zapewniał zawodnika, że widzi dla niego ważne miejsce w swoim zespole. Real nie traktował przy tym transferu Yana Diomandé jako przygotowania do odejścia Brazylijczyka, lecz jako kolejne wzmocnienie ofensywy i zwiększenie konkurencji w drużynie.
Vinícius trafił do Realu z Flamengo. Porozumienie w sprawie jego transferu osiągnięto już w maju 2017 roku, ale zawodnik mógł przenieść się do Hiszpanii dopiero po ukończeniu 18 lat. Do Madrytu przybył latem 2018 roku, a 29 września zadebiutował w pierwszym zespole w derbowym spotkaniu z Atlético. Pierwsze sezony Brazylijczyka upłynęły pod znakiem stopniowego przystosowywania się do europejskiego futbolu. Od początku imponował szybkością i dryblingiem, ale długo brakowało mu skuteczności oraz właściwych decyzji pod bramką przeciwnika. Przełom nastąpił w sezonie 2021/22, gdy stał się jednym z liderów drużyny i zdobył zwycięską bramkę w finale Ligi Mistrzów z Liverpoolem.
Dwa lata później ponownie wpisał się na listę strzelców w finale tych rozgrywek, tym razem przeciwko Borussii Dortmund. Został również wybrany najlepszym piłkarzem tamtej edycji Ligi Mistrzów. Jest jednym z nielicznych zawodników w historii Realu, którzy zdobywali bramki w dwóch zwycięskich finałach Pucharu Europy.
Przed rozpoczęciem sezonu 2026/27 Vinícius miał na koncie 375 oficjalnych występów i 128 goli w barwach Realu Madryt. Z Królewskimi zdobył 14 trofeów, w tym dwa Puchary Europy, trzy mistrzostwa Hiszpanii, Puchar Króla i trzy Superpuchary Hiszpanii. Indywidualnie został między innymi laureatem nagrody FIFA The Best.
Nowy kontrakt oznacza, że Brazylijczyk może spędzić w Realu ponad dekadę. W chwili wygaśnięcia umowy będzie miał niespełna 32 lata. Klub zabezpieczył w ten sposób przyszłość jednego ze swoich najważniejszych i najbardziej wartościowych zawodników, a Vinícius otrzymał kolejne lata na budowanie swojej pozycji w historii Królewskich.
Komentarze (295)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się