REKLAMA
REKLAMA

„Real uznał, że sprowadzenie następcy Viníciusa kosztowałoby więcej ustępstwa”

Brazylijczycy potwierdzają, że wczoraj Real Madryt poczynił znaczące postępy w negocjacjach z Viníciusem Júniorem i przedstawił mu ulepszoną ofertę przedłużenia kontraktu do 2031 roku. Nowa propozycja obejmuje wyższe bonusy i klauzule lojalnościowe, choć jedno źródło podkreśla, że nadal nie rozwiązano kwestii praw do wizerunku. Obóz Brazylijczyka z optymizmem podchodzi do porozumienia, a zainteresowany jego transferem Arsenal czeka na dalszy rozwój wydarzeń.

REKLAMA
REKLAMA
„Real uznał, że sprowadzenie następcy Viníciusa kosztowałoby więcej ustępstwa”
Vinícius. (fot. Getty Images)

Globo podaje, że Real Madryt odszedł od sztywnego stanowiska z ostatnich lat, wczoraj podwyższył ofertę i przedstawił zawodnikowi różne warianty przedłużenia kontraktu do czerwca 2031 roku. Decyzja należy do Brazylijczyka, ale według informacji tego portalu wszystkie strony uznały spotkanie za pozytywne.

REKLAMA
REKLAMA

Punktem wyjścia rozmów było jasne stanowisko Viníciusa: uważa on, że ze względu na zbliżający się koniec obecnego kontraktu, który wygasa w czerwcu 2027 roku, oraz swoją pozycję w drużynie zasługuje na wyższą premię za podpisanie nowej umowy. Po raz pierwszy Real zasygnalizował gotowość do zaoferowania kwot wykraczających poza te, które zwykle proponuje w tego rodzaju negocjacjach.

Globo twierdzi, że pakiet bonusów obejmuje jednak znaczącą premię za podpis, rozłożoną na pięć lat obowiązywania kontraktu, nagrody za realizację celów indywidualnych, a nawet premie lojalnościowe. Wiadomo, że podstawowe wynagrodzenie Viníciusa osiągnie ustalony przez prezesa Florentino Péreza dla całej kadry Realu pułap 20 milionów euro netto rocznie, a dzięki wymienionym klauzulom łączna kwota otrzymywana przez zawodnika z numerem 7 będzie znacznie wyższa.

To źródło podkreśla, że w 2022 roku zawodnik podpisał umowę gwarantującą mu 13 milionów euro rocznie, a część zmienna – obejmująca zaplanowane podwyżki i premie, między innymi za zdobycie nagrody FIFA The Best w 2024 roku – zwiększyła tę kwotę do 18,5 miliona euro rocznie. Co ważne, to kolejne medium, które podkreśla, że w ostatnim roku obecnego kontraktu Vinícius otrzyma jeszcze około 10 milionów euro premii za podpisanie tamtej umowy.

REKLAMA
REKLAMA

Decyzja hiszpańskiego klubu o ustaleniu nowych warunków tych negocjacji i docenieniu Viníciusa została bardzo dobrze odebrana przez piłkarza oraz jego przedstawicieli. O ile wcześniej rozmowy przypominały przeciąganie liny, o tyle tym razem obie strony opuściły spotkanie z zamiarem znalezienia równowagi, która pozwoli jak najszybciej osiągnąć porozumienie w sprawie nowego kontraktu. Co najważniejsze, Real Madryt uznał, że sprowadzenie na rynku odpowiedniego następcy kosztowałoby znacznie więcej niż pójście na ustępstwa i zbliżenie się do oczekiwań Brazylijczyka. Klub uważa, że sytuacja zdecydowanie różni się od tych, w których pozwolił odejść takim legendom jak Cristiano Ronaldo i Sergio Ramos, ponieważ Vinícius ma dopiero 26 lat i znacznie większy potencjał dalszego wzrostu wartości rynkowej.

Globo podsumowuje, że Arsenal ciągle czeka w gotowości, gdyby rozmowy nie zostały ostatecznie sfinalizowane podpisaniem nowej umowy.

Brazylijski ESPN ze swojej strony dodaje, że w środowym spotkaniu uczestniczyli dyrektor generalny Realu Madryt José Ángel Sánchez, główny skaut Juni Calafat, agent Viníciusa Frederico Pena oraz doradca zawodnika Tata Soares. Źródła ESPN przekazały, że rozmowy przebiegły pozytywnie. ESPN informował, że w ostatnich tygodniach Real Madryt przedstawił nową ofertę opiewającą na około 22 miliony euro rocznie, a w środę ponownie podwyższył swoją propozycję, choć nie potwierdzono jej najnowszej wysokości.

REKLAMA
REKLAMA

Najnowszy pakiet przewiduje podwyższenie potencjalnego wynagrodzenia napastnika oraz niektórych zmiennych, ale wciąż nie rozwiązywał rozbieżności dotyczących praw do wizerunku, przekazało jedno ze źródeł.

ESPN podkreślił, że część wysoko postawionych osób w Realu Madryt była otwarta na odejście zawodnika, podczas gdy inni – między innymi Calafat – naciskali na osiągnięcie porozumienia.

Również to źródło podkreśla, że Arsenal czeka na ostateczne rozwiązanie w tej sprawie, będąc zainteresowanym 26-latkiem, gdyby ten nie przedłużył umowy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA