REKLAMA
REKLAMA

Figo: Infantino natychmiast musi odejść

Luís Figo opublikował tekst na łamach portalu Daily Mail, w którym w ostrych słowach opisał działania Gianniego Infantino i domaga się jego dymisji. Przedstawiamy pełne tłumaczenie tekstu napisanego przez byłego gracza m.in. Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA
Figo: Infantino natychmiast musi odejść
Luís Figo. (fot. Getty Images)

„Mógłbym napisać 10000 słów o problemach w FIFA. Ale rozwiązanie wymaga tylko trzech: Infantino musi odejść.

REKLAMA
REKLAMA

Kochałem futbol przez całe życie. Byłem zawodowym piłkarzem przez 20 lat. I uwierzcie mi, spotkałem w tym sporcie różnych cwaniaków. Ale to, co zostało ujawnione w ostatnich 10 dniach, jest najniższym, najbardziej podstępnym i skrajnie egoistycznym zachowaniem, jakie kiedykolwiek widziałem. Człowiek, który byłby zdolny do czegoś takiego, człowiek, który próbowałby przepchnąć tak poważne zmiany tylko po to, by wzbogacić siebie i swoich przyjaciół, jest reliktem przeszłości futbolu i nie powinien mieć żadnego udziału w jego przyszłości.

Jeśli to był tak świetny pomysł, dlaczego nie powiedziałeś o nim członkom, kiedy miałeś ich wszystkich w jednym pokoju przed finałem mundialu? Jeśli to był tak solidny plan, dlaczego nie przedstawiłeś członkom ryzyka, a nie tylko tego, co opisujesz jako korzyści? Jeśli ten projekt był oczywisty, dlaczego nie powiedziałeś szczerze, że na końcu miał dać ci posadę wartą 30 milionów dolarów rocznie?

Ale nic z tego nie zostało zrobione. Bo to nie jest dobry pomysł. Nie jest solidny, jeśli nie jest się transparentnym w kwestii paraliżujących zysków, których zawsze szukają fundusze private equity. Nie jest odważny, skoro nie wyjaśniasz, że kiedy sprzedasz swój udział, to on znika na zawsze, a twoi następcy zostają pozbawieni własności nad mistrzostwami świata. I nie jest uczciwy, skoro nie wspominasz, że po tym, jak podasz głowę mundialu na tacy swoim kumplom w Waszyngtonie, oni dadzą ci posadę wartą pięć razy więcej niż twoja obecna pensja.

REKLAMA
REKLAMA

Nic z tego nie dziwi, jeśli weźmie się pod uwagę listę nadużyć, jakich dopuścił się wobec reputacji futbolu: od zawieszania i odwracania decyzji dyscyplinarnych po łamanie przepisów gry w sprawie show w przerwie meczu. Nic nie staje na przeszkodzie, by zadowolić jego przyjaciół. Nie jest też zaskoczeniem, gdy czyta się komentarze (prezesa Jordańskiej Federacji) księcia Alego, który podkreśla mafijne zachowania FIFA pod wodzą Infantino: blokowanie pracy i finansowania jego federacji, by wymusić list nominacyjny, dzięki któremu ta epoka skrajnego egoizmu mogłaby trwać dalej.

Futbol potrzebuje rozmowy o pieniądzach. Ale nie o tych, które mogłyby wypłynąć z gry do inwestorów albo na rozdęte pensje administratorów. Mam na myśli pieniądze, które powinny być wydawane na budowanie boisk i szkolenie trenerów, aby każde dziecko na świecie miało szansę zakochać się w najpiękniejszym sporcie na planecie. Mam na myśli choćby 5 miliardów dolarów rezerw FIFA. Ile udziałów można by kupić za tę kwotę w tym brudnym, pokątnym planie? Wszystkie! Więc wcale nie ma potrzeby zewnętrznych inwestycji.

Ten projekt – podobnie jak wcześniej Superliga – został rozerwany na strzępy przez media, które ujawniły każdy podstępny zwrot akcji, zanim jego zwolennicy zdążyli ustalić wspólny przekaz. I całe szczęście. Infantino zbezcześcił urząd prezesa FIFA, który obiecywał wynieść na wyższy poziom. Kłamał, oszukiwał i próbował urządzić sobie wygodne gniazdko kosztem gry, której miał służyć. Stracił poparcie swoich najważniejszych pracowników, najbliższych doradców, ogromnej większości ludzi, którzy poświęcają życie temu sportowi, a nawet, jak się wydaje, laureata Pokojowej Nagrody FIFA.

REKLAMA
REKLAMA

Na uratowanie jego godności jest już za późno, ale nie jest za późno, by uratować futbol. Powinien odejść. Natychmiast”, napisał Figo na łamach Daily Mail.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA