REKLAMA
REKLAMA

AS: W poniedziałek spotkanie Viníciusa z działaczami Realu Madryt

Vinícius Júnior po powrocie z wakacji spotka się z José Mourinho i także działaczami Realu Madryt, by ostatecznie wyjaśnić swoją przyszłość. Jeśli Brazylijczyk nie przedłuży kontraktu wygasającego za jedenaście miesięcy, klub może zdecydować się na jego sprzedaż.

REKLAMA
REKLAMA
AS: W poniedziałek spotkanie Viníciusa z działaczami Realu Madryt
Vinícius. (fot. Getty Images)

José Félix Díaz, dyrektor Asa, ogłasza: to już kwestia godzin. Nadchodzi moment, który powinien rozwiać wątpliwości otaczające jego przyszłość od półtora roku. Vinícius Júnior i działacze Realu Madryt spotkają się po powrocie Brazylijczyka z wakacji, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, twierdzi ten dziennikarz. Atakujący ma wylądować w stolicy Hiszpanii w niedzielę po południu, aby dzień później rozpocząć pracę pod wodzą José Mourinho.

Wtedy najpierw trenerowi, a następnie działaczom zakomunikuje swoje prawdziwe zamiary dotyczące najbliższej przyszłości. Wówczas okaże się również, co stanie się z przedłużeniem kontraktu, który wygasa za jedenaście miesięcy. Podpisanie nowej umowy będzie przepustką do pozostania w drużynie Królewskich. W przeciwnym razie wszystko się zmieni i jego odejście tego lata nie będzie wykluczone. Nic się nie zmieniło, a scenariusz nadal przebiega zgodnie z planem: mundial, wakacje i decydujące spotkanie, twierdzi Hiszpan.

Obie strony wciąż sugerują, że ich zamiarem jest podpisanie nowego kontraktu, ale dopóki nie dojdzie do spotkania i bezpośredniej rozmowy, nikt nie wie, co może się wydarzyć. W Valdebebas nic nie wiedzą o zainteresowaniu Arsenalu, o którym w ostatnich dniach mówi się coraz głośniej w przestrzeni medialnej. Nie otrzymano w tej sprawie żadnego oficjalnego komunikatu. Agenci Brazylijczyka zaprzeczają natomiast, jakoby osiągnęli jakiekolwiek porozumienie z mistrzem Anglii.

REKLAMA
REKLAMA

W Realu Madryt zapewniają, że zachowują spokój ze względu na sygnały wysyłane przez Brazylijczyka podczas ostatnich rozmów. Działacze ufają słowom zawodnika z ostatniego spotkania, podczas którego opowiadał się on za pozostaniem w klubie. Oferta Królewskich się nie zmieni, a przynajmniej nie zostanie podniesiona do poziomu oczekiwanego przez Viníciusa. W lutym 2025 roku, w związku z zainteresowaniem ze strony Arabii Saudyjskiej, otoczenie piłkarza zapewniało Asa, że porozumienie jest bardzo bliskie podpisania. Do złożenia podpisu jednak nigdy nie doszło, a okoliczności sprawiły, że minęło półtora roku i nikt nie zobaczył nowego kontraktu. Działacze Realu Madryt oczekują, że Vinícius jasno się określi. Jeżeli rzeczywiście nie chce przedłużyć umowy, powinien to powiedzieć, aby klub mógł podjąć odpowiednie kroki, rozejrzeć się po rynku i znaleźć najlepsze możliwe rozwiązanie.

Podczas tego spotkania Real Madryt i Vinícius chcą się przekonać, czy stanowisko którejś ze stron uległo zmianie. Przez cały ten czas dzieliły ich kwestie finansowe, dlatego teraz każda ze stron chce poznać zdanie drugiej, podkreśla José Félix Díaz. Brazylijczyk wie już, jak kończyły się inne wielkie konflikty zawodników z klubem. Sergio Ramos, Cristiano Ronaldo, Mesut Özil czy Ángel Di María w podobnych sytuacjach ostatecznie odchodzili z Realu.

Obecnie sprawa wykracza poza ewentualną zmianę czy poprawienie oferty. Real Madryt chce wiedzieć, czego Vinícius naprawdę oczekuje, niezależnie od możliwych ruchów wykonywanych przez jego agentów, z którymi napastnik jest bardzo mocno związany i w pełni się utożsamia. Decyzja leży w jego rękach. Arabia Saudyjska zniknęła z obrazka dwa lata temu. Arsenal na niego czeka, ale rozpoczynanie sezonu z wygasającym kontraktem nie jest dobrym argumentem przemawiającym za pozostaniem w Realu Madryt. Zaplanowane spotkanie może zakończyć się każdą decyzją. Nic nie zostało przesądzone, a wiele pojawiających się plotek nie ma żadnych podstaw, podsumowuje dziennikarz.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA