Alexis, gratuluję debiutu. Co się czuje, rozgrywając swój pierwszy mecz dla Realu Madryt i do tego strzelając bramkę?
Bardzo dziękuję. Na początku było trochę nerwów, ale kiedy tylko wyszedłem na murawę, to puściły, ponieważ robię to, co lubię. Kiedy piłka do mnie trafiła, to świat się zatrzymał, a kiedy wpadła do siatki, to poczułem wielką ulgę. Chwilę wcześniej rozmawiałem w szatni z tatą, który wysłał mi moje zdjęcie, kiedy byłem mały i powiedział: „Zrób to dla niego i całej rodziny, ponieważ kochają cię najbardziej na świecie i cię wspierają”.
O co prosił cię Mourinho przed meczem?
Abym był sobą, wierzył w siebie, grał bez presji i cieszył się grą.
A jak czułeś się dziś na lewej stronie, otoczony tyloma świetnymi piłkarzami?
Bardzo dobrze, naprawdę bardzo komfortowo. Mówiłem tacie, że gra z Álvaro Carrerasem czy Fede po tej samej stronie jest bardzo łatwa.
Trenujesz z pierwszym zespołem od początku pretemporady. Jakie były dla ciebie, dla Realu Madryt te pierwsze trzy tygodnie pracy w Valdebebas?
W pierwszych trzech tygodniach intensywność jest trochę większa, to normalne, jest praca, bieganie. Ja przepracowałem te pierwsze tygodnie dobrze, intensywnie. Bardzo lubię intensywność, interwały i naprawdę bardzo mi się podobało, czuję się świetnie.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się