Fulham mocno naciska na transfer Gonzalo Garcíi. Prowadzący angielski zespół Álvaro Arbeloa doskonale zna napastnika ze wspólnej pracy w Realu Madryt i uczynił go swoim głównym celem na letnie okno transferowe. Real wycenia swojego wychowanka na około 60 milionów euro, a oferta klubu z Londynu ma być już bliska tej kwoty, informuje dziennik MARCA. Niewykluczone, że strony zdecydują się na sprzedaż 50% praw do zawodnika. Królewscy wielokrotnie korzystali z takiego rozwiązania przy odejściach wychowanków, zachowując możliwość czerpania zysków z ich dalszego rozwoju.
Gonzalo nie jest jedynym zawodnikiem związanym z Realem, którego Arbeloa chciałby sprowadzić do Fulham. Londyńczycy są również blisko pozyskania Césara Palaciosa, z którym były trener Castilli także pracował w Valdebebas.
Zdaniem dziennika MARCA sam Gonzalo ma być otwarty na przeprowadzkę do Anglii. Na Craven Cottage mógłby liczyć na regularne występy i pełne zaufanie szkoleniowca, który chciałby uczynić z niego jedną z najważniejszych postaci zespołu. W Realu musiałby natomiast rywalizować o miejsce w składzie między innymi z Kylianem Mbappé. Sprzedaż napastnika byłaby również istotna z ekonomicznego punktu widzenia. Pozyskane środki mogłyby pomóc Królewskim w przeprowadzeniu kosztownych operacji związanych z Rodrim i Yanem Diomande.
Plany Fulham może jednak pokrzyżować José Mourinho. Gonzalo bardzo dobrze prezentuje się od początku przygotowań, a podczas treningów potwierdza swoją formę także zdobywanymi bramkami. Portugalczyk ma być zadowolony z postawy 22-latka i doceniać fakt, że jest on klasycznym środkowym napastnikiem, którego charakterystyki nie ma żaden inny zawodnik w kadrze.
Gonzalo znalazł się w podobnej sytuacji już poprzedniego lata. Przed rozpoczęciem sezonu 2025/26 przekonał do siebie Xabiego Alonso, a następnie wywalczył miejsce w pierwszym zespole. Duże znaczenie miała jego znakomita postawa na Klubowym Mundialu, na którym zdobył cztery bramki i sięgnął po Złotego Buta. Rosnąca pozycja Hiszpana wpłynęła również na decyzję o wypożyczeniu Endricka do Lyonu podczas zimowego okna transferowego. Brazylijczyk wraca teraz po sześciu miesiącach spędzonych we Francji i ponownie będzie rywalizował z Gonzalo o miejsce w ataku.
Na początku przygotowań wychowanek jest jedynym napastnikiem z pierwszego zespołu pozostającym do dyspozycji Mourinho. Endrick ma dołączyć do drużyny w najbliższych dniach, a Mbappé rozpocznie treningi nieco później. Gonzalo od początku pracuje na pełnych obrotach, ponieważ przed mundialem uczestniczył już w zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii.
Rywalizacja w ofensywie będzie jednak bardzo duża. O minuty walczą także Brahim Díaz, Franco Mastantuono i Endrick, natomiast kontuzjowany Rodrygo ma wrócić do gry dopiero pod koniec roku. Na razie to właśnie Gonzalo najlepiej wykorzystuje okres przygotowawczy i ponownie sprawia, że klubowi trudno podjąć decyzję dotyczącą jego przyszłości. Real musi znaleźć równowagę między korzyściami finansowymi ze sprzedaży a potrzebami sportowymi zespołu.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się