REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Arbeloa naciska na transfer Gonzalo, ale Mourinho może go zatrzymać

Álvaro Arbeloa chce sprowadzić Gonzalo Garcíę do Fulham i uczynić go jednym z najważniejszych zawodników swojego nowego projektu. Londyńczycy zbliżyli się już do oczekiwań Realu Madryt, jednak dobra postawa napastnika podczas przygotowań może skłonić José Mourinho do zablokowania transferu, informuje MARCA.

REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Arbeloa naciska na transfer Gonzalo, ale Mourinho może go zatrzymać
Gonzalo García. (fot. Getty Images)

Fulham mocno naciska na transfer Gonzalo Garcíi. Prowadzący angielski zespół Álvaro Arbeloa doskonale zna napastnika ze wspólnej pracy w Realu Madryt i uczynił go swoim głównym celem na letnie okno transferowe. Real wycenia swojego wychowanka na około 60 milionów euro, a oferta klubu z Londynu ma być już bliska tej kwoty, informuje dziennik MARCA. Niewykluczone, że strony zdecydują się na sprzedaż 50% praw do zawodnika. Królewscy wielokrotnie korzystali z takiego rozwiązania przy odejściach wychowanków, zachowując możliwość czerpania zysków z ich dalszego rozwoju.

REKLAMA
REKLAMA

Gonzalo nie jest jedynym zawodnikiem związanym z Realem, którego Arbeloa chciałby sprowadzić do Fulham. Londyńczycy są również blisko pozyskania Césara Palaciosa, z którym były trener Castilli także pracował w Valdebebas.

Zdaniem dziennika MARCA sam Gonzalo ma być otwarty na przeprowadzkę do Anglii. Na Craven Cottage mógłby liczyć na regularne występy i pełne zaufanie szkoleniowca, który chciałby uczynić z niego jedną z najważniejszych postaci zespołu. W Realu musiałby natomiast rywalizować o miejsce w składzie między innymi z Kylianem Mbappé. Sprzedaż napastnika byłaby również istotna z ekonomicznego punktu widzenia. Pozyskane środki mogłyby pomóc Królewskim w przeprowadzeniu kosztownych operacji związanych z Rodrim i Yanem Diomande.

Plany Fulham może jednak pokrzyżować José Mourinho. Gonzalo bardzo dobrze prezentuje się od początku przygotowań, a podczas treningów potwierdza swoją formę także zdobywanymi bramkami. Portugalczyk ma być zadowolony z postawy 22-latka i doceniać fakt, że jest on klasycznym środkowym napastnikiem, którego charakterystyki nie ma żaden inny zawodnik w kadrze.

Gonzalo znalazł się w podobnej sytuacji już poprzedniego lata. Przed rozpoczęciem sezonu 2025/26 przekonał do siebie Xabiego Alonso, a następnie wywalczył miejsce w pierwszym zespole. Duże znaczenie miała jego znakomita postawa na Klubowym Mundialu, na którym zdobył cztery bramki i sięgnął po Złotego Buta. Rosnąca pozycja Hiszpana wpłynęła również na decyzję o wypożyczeniu Endricka do Lyonu podczas zimowego okna transferowego. Brazylijczyk wraca teraz po sześciu miesiącach spędzonych we Francji i ponownie będzie rywalizował z Gonzalo o miejsce w ataku.

REKLAMA
REKLAMA

Na początku przygotowań wychowanek jest jedynym napastnikiem z pierwszego zespołu pozostającym do dyspozycji Mourinho. Endrick ma dołączyć do drużyny w najbliższych dniach, a Mbappé rozpocznie treningi nieco później. Gonzalo od początku pracuje na pełnych obrotach, ponieważ przed mundialem uczestniczył już w zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii.

Rywalizacja w ofensywie będzie jednak bardzo duża. O minuty walczą także Brahim Díaz, Franco Mastantuono i Endrick, natomiast kontuzjowany Rodrygo ma wrócić do gry dopiero pod koniec roku. Na razie to właśnie Gonzalo najlepiej wykorzystuje okres przygotowawczy i ponownie sprawia, że klubowi trudno podjąć decyzję dotyczącą jego przyszłości. Real musi znaleźć równowagę między korzyściami finansowymi ze sprzedaży a potrzebami sportowymi zespołu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA