REKLAMA
REKLAMA

Falk i Romano: Real odpuszcza Olise, chociaż ten chciałby do niego kiedyś dołączyć

Michael Olise chciałby w przyszłości trafić do Realu Madryt, ale tego lata nie zamierza wymuszać odejścia z Bayernu Monachium, który zdecydowanie wyklucza jego sprzedaż. Według Christiana Falka i Fabrizio Romano Królewscy uszanowali stanowisko Bawarczyków i obecnie skupiają się na transferze Yana Diomande.

REKLAMA
REKLAMA
Falk i Romano: Real odpuszcza Olise, chociaż ten chciałby do niego kiedyś dołączyć
Michael Olise na mundialu. (fot. Getty Images)

Christian Falk to szef działu piłkarskiego grupy BILD i jeden z najbardziej rozpoznawalnych niemieckich dziennikarzy zajmujących się Bayernem Monachium. O klubie z Bawarii informuje od ponad 20 lat, prowadząc między innymi podcast „Bayern Insider”. Specjalizuje się przede wszystkim w zakulisowych doniesieniach dotyczących transferów i decyzji władz Bayernu. Przedstawiamy jego najnowsze wypowiedzi na temat sytuacji Michaela Olise:

– Prawdą jest, że Michael Olise powiedział kolegom z reprezentacji Francji, że w pewnym momencie chciałby dołączyć do Realu Madryt, ale tego lata raczej nie będzie naciskał na odejście z Bayernu Monachium. Uważam, że to w porządku. Każdy może marzyć o transferze do Realu Madryt i założeniu słynnej białej koszulki. Olise wie jednak również, że ma kontrakt z Bayernem do 2029 roku, a klub jasno dał do zrozumienia, że tego lata nie jest on na sprzedaż.

– Dotychczas nie odbyły się żadne rozmowy na ten temat między Bayernem a jego prawoskrzydłowym. Ani Francuz, ani jego agent nie zapukali do drzwi klubu, ale jak już wiemy, doszło do rozmów między prezesami obu klubów, Herbertem Hainerem i Florentino Pérezem. Sądzę, że po tych rozmowach Real Madryt uznał, iż w obecnym oknie transferowym nie ma możliwości sprowadzenia Michaela Olise.

REKLAMA
REKLAMA

– Nie jestem pewien, czy jest to już absolutnie ostatnie słowo w tej sprawie. Pod sam koniec letniego okna może zrobić się gorąco. Real Madryt lubi przeprowadzać transfery w ostatniej chwili, podczas gdy Bayern zazwyczaj załatwia swoje interesy wcześniej. To jednak również wskazuje, że ten transfer po prostu nie dojdzie do skutku, ponieważ Bayern i tak nie byłby już w stanie sprowadzić następcy Olise.

– Uważam, że najważniejsze pytanie dla Bayernu Monachium i Michaela Olise brzmi teraz: czy Francuz podpisze nowy kontrakt w Bawarii? Jeśli nie, klub będzie miał bowiem duży problem z zastąpieniem go przyszłego lata. Tego lata byłoby to, moim zdaniem, bardzo trudne. Jeśli jednak Bayern zdecyduje, że Francuz musi zostać sprzedany przyszłego lata, powiedzmy za około 200–250 milionów euro, przy czym na razie na stole nie ma żadnej oferty, to wówczas pojawi się taki temat do rozmów – przekazał Falk.

Wczoraj również Fabrizio Romano wskazał, że Olise najpewniej pozostanie na ten sezon w Bayernie. Jego informacje można znaleźć w tym artykule. Co ważne, późnym wieczorem Włoch dodał do nich następującą wiadomość: „Kilka dni temu Real poinformował Bayern, że nie ma zamiaru łamać ich relacji na rzecz Michaela Olise. Florentino Pérez bardzo chciałby pozyskać Olise, ale tylko wtedy i jeśli Bayern otworzy do tego drzwi. Na razie tego lata nie ma to miejsca. Real obecnie skupia się na Diomande”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA