REKLAMA
REKLAMA

AS: Real skontaktował się z City, by zaprzeczyć negocjacjom z Rodrim

Dziennik AS dementuje doniesienia mediów, jakoby Real porozumiał się z Rodrim. Nie toczą się żadne rozmowy, a Los Blancos nie myślą o sprowadzeniu pomocnika.

REKLAMA
REKLAMA
AS: Real skontaktował się z City, by zaprzeczyć negocjacjom z Rodrim
Rodri. (fot. Getty Images)

José Félix Díaz z dzienniks AS twierdzi, że wszystkie informacje z ostatnich dni na temat porozumienia Realu Madryt z Rodrim w sprawie transferu są nieprawdziwe. Real nie chce sprowadzać do siebie najlepszego gracza ostatnich mistrzostw świata. Sukces Hiszpanii i pomocnika na nowo uruchomił plotki o zainteresowaniu Królewskich byłym zawodnikiem Atlético, ale ci mają w ogóle w tej sprawie nie działać.

W Valdebebas są zniesmaczeni ciągłym używanie nazwy klubu w medialnych spekulacjach. Zarząd Realu Madryt zadzwonił nawet do Manchesteru City, aby zaprzeczyć jakimkolwiek ruchom w sprawie transferu Rodriego. Zespół Mourinho ma stosować styl gry odmienny od tego, jaki ma Hiszpan. Będzie to styl mniej intelektualny, mniej oparty na posiadaniu piłki. Klub oczywiście jednak ceni i szanuje reprezentanta La Roja.

AS zaznacza, że na wyższych szczeblach klubu z Santiago Bernabéu coraz głośniej mówi się o potencjalnym transferze, który nadałby drużynie odrębny styl gry i wzmocniłby jej wizerunek medialny. Część działaczy proponuje Rodriego, jednak na razie ich opinie nie są zbytnio brane pod uwagę.

REKLAMA
REKLAMA

Nie ma wątpliwości, że Rodri jest na liście transferowej City, wobec wygasającego kontraktu i świetnych występów na mundialu, które zwiększyły jego wartość. Cena jego sprowadzenia może wynieść 60 milionów euro. Plotki mówią, że Rodri pragnie wrócić do La Ligi, a konkretnie przejść do Realu Madryt, ale prawda jest taka, że ​​we wszystkich swoich wypowiedziach zawodnik okazywał ogromny szacunek swojemu obecnemu klubowi, który wraz z odejściem Guardioli i przyjściem Mareski wkracza w zupełnie nową erę.

Rodrigo Hernández został ogłoszony najlepszym piłkarzem ostatnich mistrzostw świata. Jego wpływ na grę reprezentacji odbił się szerokim echem w całym świecie piłkarskim, co doprowadziło do uznania pomocnika za najlepszego zawodnika mundialu, mimo że nie zdobył ani jednej bramki, ani nie zaliczył żadnej asysty. W sporcie, w którym liczą się statystyki, taka nagroda wiele mówi o osiągnięciach piłkarza Manchesteru City.

AS przypomina, że zwycięzca Złotej Piłki z 2024 roku podbił serca wszystkich swoim stylem gry, potrafiąc wyznaczać trendy i odgrywając rolę lidera, jeśli chodzi o kreowanie ataków i dezorganizację gry przeciwnika. Real Madryt, pod wodzą Mourinho, obiera jednak obecnie inny kierunek w futbolu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA