Schuster będzie miał jutro w Sewilli, podczas pierwszego meczu o Superpuchar Hiszpanii, kolejny problem. W kadrze, po kontuzjach van Nistelrooya i Higuaína, pojawił się kolejny ubytek. Brazylijczyk Marcelo również nie będzie mógł zagrać na Pizjuán, aby zmierzyć się z podopiecznymi Juande Ramosa. Powód jest bardzo prosty. Na dzień dzisiejszy Real Madryt ma w swoim składzie czterech zawodników spoza UE, są to Diarra, Robinho, Pepe i Marcelo. Z tego powodu Schuster musiał jednego z nich wykreślić z kadry, aby spełnić obowiązujące wymogi. "Wybrańcem" został młody obrońca Marcelo.
Pepe już od kilku miesięcy stara się o paszport portugalski, aby zwolnić miejsce dla piłkarza spoza Unii Europejskiej. W klubie z Madrytu wszyscy są spokojni, ponieważ są pewni tego, że w ciągu sierpnia wszystkie formalności zostaną już załatwione. Jest nawet możliwość, że w rewanżu o Superpuchar Hiszpanii (19 sierpnia na Santiago Bernabéu) Pepe będzie mógł już zagrać jako pełnoprawny zawodnik UE.
Marcelo, który wczoraj zagrał od pierwszej minuty na Riazor, już został o wszystkim poinformowany i zdaje sobie sprawę z tego, że jutrzejszy mecz będzie musiał oglądać z trybun. Wszystko wskazuje na to, że na jego miejsce do składu wskoczy Torres.
Marcelo nie zagra z Sevillą
Brazylijczyk jest czwartym zawodnikiem spoza UE
REKLAMA
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się