Po zakontraktowaniu Drenthe, teraz wszystkie siły zostaną przeznaczone na pracę nad transferem Arjena Robbena. Real Madryt i Chelsea zdecydowanie zbliżyły swoje stanowiska w ciągu kilku ostatnich godzin. Ostatni kontakt telefoniczny między Mijatoviciem a władzami londyńskiego klubu służył temu, aby zakomunikować, że Blancos nie zapłacą więcej niż 30 milionów euro. Królewscy postanowili być nieugięci po tym, gdy przedstawiciele angielskiego zespołu usłyszeli z ust samego holenderskiego pomocnika, że chce od przyszłego sezonu bronić białych barw.
Złe relacje między Robbenem a Mourinho są już nie do naprawienia. W sumie to nigdy nie były dobre. Holendra zawsze wiele kosztowało, aby dostać szansę gry w pierwszym składzie. Po tym, gdy na scenie pojawił się Real Madryt, jest jeszcze gorzej. Arjen trenuje w odosobnieniu i czeka na jakiekolwiek wiadomości. Jednocześnie, z każdym dniem nieubłaganie zbliża się rozpoczęcie rozgrywek dla Chelsea. W najbliższy weekend The Blues zainaugurują sezon meczem z Birmingham. Abramowicz jest pod presją, ponieważ wie, że już w ciągu tego tygodnia musi sprzedać swojego holenderskiego pomocnika. Czas działa na niekorzyść angielskiego klubu, ponieważ ani trener, ani zarząd nie chcą mieć w swoim składzie piłkarza, który psuje atmosferę w zespole, nie chce grać i pobiera cztery miliony euro rocznie.
Odrzucony
Real Madryt znajduje się w bardzo podobnej sytuacji w przypadku Cassano i Emersona, na których nie będzie stawiał i chce ich sprzedać, aby zmniejszyć wydatki na pensje zawodników (każdy z nich zarabia cztery miliony euro rocznie). Jednak zostało jeszcze ponad 15 dni do rozpoczęcia Primera División. Królewscy mają czas, aby pozbyć się tych zawodników, których nie chcą w składzie. Dla Chelsea czas się kończy i będzie musiała sprzedać Robbena za 30 milionów euro.
Quaresma zaoferowany
Agent Quaresmy, Jorge Mendes był widziany w ciągu kilku ostatnich dni w La Coruńi, aby obejrzeć turniej o Puchar Teresy Herrery. To wielki przyjaciel Abramowicza, jednak pomimo tego już zdążył porozmawiać z Calderónem i zakomunikować mu, że jeśli negocjacje w sprawie Robbena zakończą się fiaskiem, Quaresma z chęcią przeniósłby się na Bernabéu. Problemem jest oczywiście cena transferu. Real Madryt jest w stanie zaoferować maksymalnie 20 milionów euro, tymczasem władze Porto zaakceptują jedynie 40 milionów. Ruch dosyć zrozumiały, przecież Królewscy kupili właśnie stamtąd Pepe za 30 milionów.
Real Madryt i Chelsea bliżej porozumienia
Cena za transfer Robbena oscyluje wokół 30 milionów euro
REKLAMA
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się