Mundo Deportivo ocenia, że finał mistrzostw świata wyraźnie zmienił układ sił w plebiscycie. Gdyby Argentyna obroniła tytuł, pozycja Leo Messiego byłaby znacznie mocniejsza, jednak porażka w finale i przeciętny występ kapitana Albicelestes osłabiły jego kandydaturę. Na zwycięstwie Hiszpanii najbardziej skorzystali natomiast Lamine Yamal i Rodri.
Kataloński dziennik podkreśla, że Lamine zakończył sezon z mistrzostwem Hiszpanii i mistrzostwem świata. Skrzydłowy Barcelony nie był największą gwiazdą mundialu i zdobył na turnieju tylko jedną bramkę, ale od wielu miesięcy znajduje się w ścisłym gronie kandydatów do Złotej Piłki. Sukces reprezentacji jeszcze bardziej wzmocnił jego pozycję.
Jeszcze więcej argumentów zgromadził Rodri. Mundo Deportivo pisze wprost, że pomocnik Manchesteru City znacząco zwiększył swoje szanse na zdobycie drugiej Złotej Piłki w karierze. Kapitan Hiszpanii z każdym kolejnym meczem fazy pucharowej prezentował się coraz lepiej, a po finale FIFA uznała go za najlepszego zawodnika całych mistrzostw świata.
Na kandydaturę Rodriego mocno stawia również dziennik AS. W pomeczowych ocenach podkreślono, że 30-latek przejął kontrolę nad środkiem pola, dyktował tempo gry i zaprezentował poziom godny Złotej Piłki. Tomás Roncero wyraził z kolei nadzieję, że po nagrodzie dla najlepszego gracza mundialu Rodri sięgnie także po trofeum przyznawane przez France Football.
Inaczej sytuację przedstawiają notowania na Polymarket, czyli platformie, na której użytkownicy za prawdziwe pieniądze obstawiają prawdopodobieństwo przyszłych wydarzeń. Według danych publikowanych również przez profil Polymarket FC na pierwsze miejsce po finale wysunął się Lamine. Hiszpan wyprzedza Harry’ego Kane’a, Kyliana Mbappé, Leo Messiego i Ousmane’a Dembélé.
Notowania Polymarket nie są jednak rankingiem dziennikarzy ani ekspertów. Odzwierciedlają wyłącznie aktualne decyzje uczestników rynku i mogą zmieniać się z każdą kolejną transakcją. Co więcej, Rodri nie został uwzględniony wśród dostępnych kandydatów, dlatego na podstawie tych danych nie da się porównać jego szans z pozycją Lamine'a.
Wyraźnie niżej stoją natomiast notowania Kyliana Mbappé, któremu rynek daje 10,9% szans. Francuz ma za sobą znakomity sezon pod względem indywidualnym – został królem strzelców La Ligi, Ligi Mistrzów oraz mundialu. Mimo tego uczestnicy rynku znacznie wyżej oceniają obecnie kandydatury Lamine i Harry’ego Kane’a.
Po finale mundialu obaj Hiszpanie wyrastają więc na najpoważniejszych kandydatów, choć ich sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Za Lamine'em przemawiają sukcesy z Barceloną, mistrzostwo świata i bardzo wysokie notowania na rynku prognostycznym. Rodri ma z kolei opaskę kapitana mistrzów świata oraz oficjalny tytuł najlepszego zawodnika turnieju.
Komentarze (190)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się