REKLAMA
REKLAMA

AS: Valverde i Vinícius będą kapitanami Realu Madryt

Po odejściu Daniego Carvajala na czele hierarchii kapitanów Realu Madryt stanął Fede Valverde. Za Urugwajczykiem znaleźli się Vinícius Júnior, Thibaut Courtois i Rodrygo. Klub pozostał przy tradycyjnej zasadzie stażu, choć w poprzednim sezonie pojawiały się głosy, aby liderów szatni wybierali sami zawodnicy.

REKLAMA
REKLAMA
AS: Valverde i Vinícius będą kapitanami Realu Madryt
Vinícius Júnior i Fede Valverde. (fot. Getty Images)

José Mourinho po powrocie do Valdebebas zastał zupełnie inny klub niż ten, który opuszczał w 2013 roku. Zmieniły się obiekty, pracownicy, piłkarze oraz układ sił w szatni. Portugalczyk rozpoczął przygotowania do sezonu 2026/27 z zaledwie ośmioma zawodnikami pierwszego zespołu, liczną grupą wychowanków oraz Éderem Militão, Ferlandem Mendym i Rodrygo, którzy kontynuują rehabilitację.

REKLAMA
REKLAMA

Zmiany objęły również hierarchię kapitanów. Jak informuje Agustín Martín z dziennika AS, po odejściu Daniego Carvajala pierwszym kapitanem został Fede Valverde. Drugie miejsce zajmuje Vinícius Júnior, trzecie Thibaut Courtois, a czwarte Rodrygo.

Mourinho już pierwszego dnia spotkał dwóch z nich. Courtois przechodził badania po urazie odniesionym w ćwierćfinale mundialu przeciwko Hiszpanii, natomiast Rodrygo pracował nad powrotem po zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego i uszkodzeniu łąkotki bocznej w prawym kolanie.

Real pozostał przy obowiązującej od lat zasadzie, zgodnie z którą kolejność kapitanów ustala się przede wszystkim na podstawie stażu w pierwszym zespole. W poprzednim sezonie ten system był jednak podawany w wątpliwość. Po problemach w szatni, w tym głośnym starciu Valverde z Aurélienem Tchouaménim, pojawiały się głosy, że opaska nie powinna trafiać automatycznie do najdłużej grających zawodników, lecz do liderów wybranych przez drużynę w głosowaniu. O takie rozwiązanie pytano nawet Álvaro Arbeloę na konferencji prasowej, ale klub ostatecznie nie zdecydował się na zmianę zasad.

Nowa hierarchia zwraca uwagę również dlatego, że Valverde i Vinícius mają za sobą bardzo burzliwy sezon. Obaj popadali w konflikty z Xabim Alonso i obaj byli krytykowani za swoje zachowanie. Teraz to właśnie oni mają być najważniejszymi przedstawicielami drużyny i pośrednikami między szatnią, trenerem, sędziami oraz władzami klubu.

REKLAMA
REKLAMA

Valverde przejął opaskę jako piłkarz z najdłuższym stażem. Po raz pierwszy wystąpił w tej roli 27 lipca 2022 roku podczas towarzyskiego spotkania z meksykańską Américą. W oficjalnym meczu założył ją po raz pierwszy w sezonie 2024/25 przeciwko Leganés. Real wygrał wówczas 3:0, a pomocnik zdobył jedną z bramek.

Urugwajczyk spełnił tym samym jedno ze swoich osobistych marzeń. Już w 2023 roku podkreślał, że chce rozwijać się jako lider i w przyszłości zostać kapitanem Realu. „Muszę zachować nastawienie, które miałem przed mundialem, rozmawiać z ludźmi, którzy mi pomagają, i podążać tą drogą, aby ostatecznie zostać kapitanem. Tego właśnie chcę”, mówił.

Real pozyskał Valverde w maju 2016 roku z Peñarolu. Pomocnik trafił do Hiszpanii po osiągnięciu pełnoletności i pierwszy sezon spędził w Castilli. Następnie został wypożyczony do Deportivo La Coruña, a od 2018 roku nieprzerwanie należy do pierwszego zespołu. Rozpoczynające się rozgrywki będą jego dziewiątym kolejnym sezonem w seniorskiej drużynie Los Blancos.

Awans w hierarchii następuje jednak po najtrudniejszym okresie Valverde w Madrycie. W Ałmatach rozgrzewał się na własnych zasadach, niechętnie podchodził do gry na prawej obronie i kilkukrotnie ścierał się z Xabim Alonso. Mourinho nadal uważa go jednak za jednego z kluczowych zawodników zespołu.

REKLAMA
REKLAMA

Portugalczyk oczekuje, że Valverde odzyska poziom prezentowany za kadencji Zinédine’a Zidane’a i Carlo Ancelottiego. Nowy trener liczy przede wszystkim na jego pracowitość, poświęcenie i pełne zaangażowanie, czyli cechy, których pomocnikowi nigdy nie odmawiano.

Drugim kapitanem został Vinícius. Brazylijczyk dołączył do pierwszego zespołu latem 2018 roku, podobnie jak Courtois, ale znajduje się przed Belgiem. Real zakontraktował skrzydłowego już w maju 2017 roku, choć zawodnik mógł przenieść się do Hiszpanii dopiero po ukończeniu 18 lat. Został zaprezentowany 20 lipca 2018 roku, natomiast transfer Courtois ogłoszono 8 sierpnia.

AS zauważa, że przed sezonem 2025/26 Belg zajmował piąte miejsce w hierarchii, a Vinícius szóste. Courtois zadebiutował w pierwszym zespole wcześniej od Brazylijczyka, ale klub później przesunął skrzydłowego przed bramkarza. Jednym z powodów była zasada, zgodnie z którą z arbitrem podczas meczu może rozmawiać wyłącznie kapitan. W Realu uznano, że łatwiej będzie pełnić tę funkcję zawodnikowi z pola niż bramkarzowi, który musiałby opuszczać swoją pozycję.

Podobnie jak Valverde, Vinícius ma za sobą trudny sezon. Brazylijczyk znalazł się pod ostrzałem po bezpośrednim starciu z Xabim Alonso podczas Klasyku na Bernabéu. Po zmianie miał nawet zagrozić odejściem z klubu, a całe wydarzenie stało się jednym z symboli pogarszających się relacji między trenerem a szatnią. Teraz skrzydłowy rozpoczyna nowy etap jako drugi kapitan Realu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (35)

REKLAMA