Reprezentacja Hiszpanii pokonała Francję 2:0 i zameldowała się w finale mundialu. Po ostatnim gwizdku piłkarze Luisa de la Fuente wrócili do szatni w znakomitych humorach, a federacja opublikowała krótkie nagranie pokazujące pierwsze chwile świętowania.
Przed kamerą kolejno pojawiali się zawodnicy, którzy krzyczeli „Vamos!” i przybijali piątki z kolegami. Gdy do szatni wszedł Marc Cucurella, sam podsumował występ Hiszpanów słowami: „Co za pieprzony recital!”. Chwilę później z głębi pomieszczenia dobiegł okrzyk skierowany do lewego obrońcy Realu Madryt.
„Zjadłeś go, teraz wyjmij go z kieszeni, bracie!”, usłyszał Cucurella.
RMC Sport zwraca uwagę, że część odbiorców przypisuje te słowa Fabiánowi Ruizowi. Pomocnika nie widać jednak w tym momencie na nagraniu, dlatego nie można jednoznacznie potwierdzić, kto wypowiedział tę kwestię.
Nie pada również nazwisko zawodnika, którego Cucurella miał „schować do kieszeni”. Francuzi wskazują przede wszystkim na Michaela Olise, który często operował po prawej stronie ataku i wchodził w bezpośrednie pojedynki z obrońcą Realu Madryt. Skrzydłowy Bayernu miał bardzo mało miejsca, nie potrafił rozpędzić francuskich akcji i nie stworzył większego zagrożenia pod hiszpańską bramką.
RMC Sport zaznacza jednak, że okrzyk mógł dotyczyć również Ousmane’a Dembélé. Napastnik także kilkukrotnie schodził w sektor Cucurelli, ale podobnie jak pozostali ofensywni zawodnicy Francji nie znalazł sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę Hiszpanów.
Na nagraniu pojawił się także Dani Olmo, który od razu zaczął mówić o niedzielnym finale. „To było już zapisane. Zaczęliśmy w Atlancie, a kończymy w Nowym Jorku. To już blisko. Jedziemy tam i ruszamy po zwycięstwo”, powiedział pomocnik Barcelony.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się