Co dla ciebie znaczy ten mecz? Z tym wszystkim, co znasz, z tymi wszystkimi powiązaniami i ze świadomością, jak mocna jest nasza reprezentacja?
To dla mnie szczególny mecz. Oczywiście, że jest trudny dla nas, bo Hiszpania jest faworytem, to jasne. Poza jednym meczem towarzyskim pierwszy raz zmierzę się z Hiszpanią w wielkim turnieju, więc to szczególny moment. Dostałem już wiele wiadomości od różnych osób, że tym razem nie będą za mną [śmiech], ale koniec końców uważam, że to piękne. My zrobimy wszystko, by spróbować wygrać. Wiemy, że to bardzo trudne zadanie, ale ostatecznie to futbol i wszystko jest możliwe.
Powiedziałeś, że Hiszpania to faworyt całego mundialu, ale co sprawia, że reprezentacja Hiszpanii jest tak groźna?
Myślę, że grają dobrze. Dobrze zarządzają momentami meczu, grają spokojnie. Ciągle nie stracili jeszcze żadnego gola. Uważam, że są pewni jako cały zespół, a także Unai Simón wykonuje wielką pracę. Dla nas pierwszą rzeczą będzie więc spróbować strzelić gola, a potem postarać się samemu nie stracić bramki [śmiech]. Wiemy jednak, że oni mają dużo zagrożenia, także z ławki z zawodnikami, którzy mogą wejść później. Trzeba być skoncentrowanym przez 100 minut albo dłużej, żeby nie dać im tej przestrzeni do tworzenia okazji.
Mówiąc o sprawach sportowych, Belgia przeszła od słabszych występów do lepszych i wyglądała bardzo dobrze przeciwko Stanom Zjednoczonym. Co udało się poprawić i co trzeba skorygować w piątek?
Myślę, że ludzie trochę się co do nas pomylili. Wczoraj zobaczyliśmy, że Egipt też jest ciężkim rywalem. Remis w pierwszym meczu był chyba normalny. W drugim spotkaniu przeciwko Iranowi nie uważam, żebyśmy grali tak źle, ale nie udało nam się strzelić gola, bo oni bronili się jedenastoma zawodnikami z tyłu. Wtedy łatwo powiedzieć, że nie ma rytmu, że nie zagraliśmy tak dobrze, ale ostatecznie nie uważam, żeby tak było. W trzecim meczu z Nową Zelandią zagraliśmy dobrze, strzeliliśmy gole, a dwa kolejne spotkania były bardziej otwarte i lepsze dla nas.
Uważasz, że Hiszpania przyjechała na turniej jako wielki faworyt? Jakie są główne atuty Hiszpanii, które widzisz?
Tak, myślę, że kiedy wygrałeś mistrzostwa Europy, to jesteś faworytem. Razem z Argentyną i Francją, być może także z Anglią, przed turniejem byli największymi faworytami. Myślę, że to się potwierdza. Jak powiedziałem, pokazują bardzo dużą solidność z tyłu, nie tracą bramek i mają gola. To trochę typowa Hiszpania: dobry futbol, posiadanie piłki, a przede wszystkim uważam, że są też intensywnym zespołem. W momencie, w którym odzyskujesz piłkę, oni od razu próbują bardzo mocno pressować po stracie, żeby szybko ją odzyskać. Myślę, że dla nas kluczem będzie szybkie znalezienie wolnej przestrzeni z przodu, za ich plecami, bo ona oczywiście tam jest, ponieważ bronią bardzo wysoko. Tam musimy próbować walczyć naszym futbolem, który różni się od futbolu Hiszpanii i wtedy spróbować coś zrobić.
Zmierzysz się z reprezentacją, którą doskonale znasz. Szczególnie blisko będzie pan miał dwóch zawodników, których jesteś już zmęczony oglądaniem. Jaką radę dasz swoim obrońcom, zwłaszcza lewemu obrońcy, żeby zatrzymać Lamine’a, oraz stoperom, żeby zatrzymać Oyarzabala?
Myślę, że to nie tylko ta dwójka. Hiszpania ma też dużo jakości w środku pola. Gol z Portugalią jest trochę właśnie tym: kluczowa była ta ich szybka gra, szukanie przestrzeni i wyjście za plecy obrony, tak jak robią to Ferran i Mikel. Uważam, że to jest groźne. A Lamine to Lamine. Wiemy, że ma ogromny talent w grze jeden na jednego, jest bardzo szybki, bardzo zwinny, potrafi minąć nawet dwóch rywali, dobrze też gra podaniami w wolną przestrzeń. Koniec końców trzeba próbować bronić bardzo blisko niego i kiedy możemy, to tworzyć sytuację dwóch na jednego. Myślę, że tak właśnie próbuje się zatrzymać Lamine’a. Ale Lamine jest gwiazdą, wielkim zawodnikiem i oczywiście trudno go zatrzymać.
Thibaut, Cucurella mówi, że już oddał ci obserwację na Instagramie. [śmiech Courtois; nawiązanie do wypowiedzi Thibaut z ostatnich dni] Jak patrzysz na starcie z nim i z obroną, która jest najlepsza w turnieju?
Oczywiście uważam, że oni bronią bardzo dobrze. Cucurella też jest wielkim zawodnikiem. Przy kilku okazjach mierzyliśmy się, gdy grał w Chelsea. Również wcześniej, gdy grał w Eibarze. To świetny obrońca, który radzi sobie bardzo dobrze i daje też dużo w ofensywie. Musimy spróbować w tych sytuacjach, gdy on rusza wysoko, a my odzyskujemy piłkę, szukać miejsca za jego plecami, kiedy nadal jest wysoko. Ale koniec końców to zawodnik, który również dobrze broni i szybko wraca w bloku razem z całym zespołem. Myślę, że to będzie trudny mecz, bo jak powiedzieliśmy, oni nadal nie stracili gola. To jest pierwsza rzecz, którą musimy spróbować zrobić: strzelić im gola.
Jaki dokładnie jest plan anty-Lamine, żeby go zatrzymać? Lamine Yamal bardzo was martwi?
Nie, jeszcze nie. Dzisiaj zobaczyliśmy, co chcemy robić w ofensywie i będziemy to trenować dzisiaj, a potem po południu obejrzymy z nimi kolejne wideo dotyczące ich gry ofensywnej. Będziemy to trenować jutro. Na razie więc trener nie powiedział nam jeszcze, jaki jest plan. Ale uważam też, że nie możemy skupiać się tylko na Lamine’ie, bo Lamine jest bardzo dobry, ale Hiszpania ma wiele innych atutów. Jeśli bronisz tylko jednego, to mogą cię ukarać z drugiej strony. Trzeba więc na to uważać.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się