Francja i Maroko zmierzą się w ćwierćfinale mistrzostw świata. Niezależnie od wyniku tego spotkania w półfinale znajdzie się co najmniej jeden zawodnik Realu Madryt. Awans Maroka oznaczałby dalszy udział Brahima Díaza, natomiast w kadrze Francji znajdują się Kylian Mbappé, Aurélien Tchouaméni i Ibrahima Konaté.
Daniel L. Peinado z dziennika AS twierdzi, że już samo to wystarczy do przełożenia pierwszego ligowego meczu Królewskich. Real ma rozpocząć sezon 2026/27 spotkaniem z Realem Sociedad na Santiago Bernabéu w weekend 15–16 sierpnia. Według madryckiej gazety spotkanie zostanie przeniesione na końcówkę miesiąca.
Na razie nie można jednak traktować tego jako oficjalnej decyzji. Przyjęte przed sezonem rozwiązanie nie mówi bowiem, że do zmiany terminu wystarczy obecność choćby jednego piłkarza w półfinale. Możliwość przełożenia meczu przewidziano dla klubów, które będą miały w decydującej fazie mundialu „znaczącą liczbę” zawodników w stosunku do całej kadry. Nie ustalono przy tym konkretnego progu, a każdy przypadek ma zostać przeanalizowany osobno.
Dlatego znaczenie może mieć wynik ćwierćfinału. Jeżeli awansuje Francja, w półfinale pozostanie trzech graczy Realu. Jeśli zwycięży Maroko, Królewscy będą mieli w nim tylko Brahima. AS zakłada, że w obu przypadkach mecz z Realem Sociedad zostanie przełożony, ale z dotychczas przedstawionych zasad nie wynika, że jeden zawodnik musi wystarczyć do podjęcia takiej decyzji.
Szczegółowy terminarz ma ustalić La Liga po poznaniu wszystkich półfinalistów mundialu i przeanalizowaniu sytuacji kadrowej poszczególnych klubów. To ona zdecyduje, które spotkania pierwszej kolejki odbędą się w podstawowym terminie, a które zostaną przeniesione. AFE nie będzie wnioskować o przełożenie meczu. Związek piłkarzy sprzeciwiał się całemu rozwiązaniu i domagał się rozpoczęcia sezonu tydzień później przez wszystkie zespoły. Ostatecznie w postępowaniu arbitrażowym przyjęto jednak propozycję La Ligi.
Mecze klubów uznanych za najbardziej dotknięte udziałem zawodników w końcowej fazie mundialu mają zostać przeniesione na 25, 26 lub 27 sierpnia. Zainteresowany klub może również poprosić o rozegranie spotkania wcześniej, między 18 a 20 sierpnia. Wniosek byłby więc potrzebny przy wyborze wcześniejszego terminu, a nie po to, aby w ogóle uruchomić procedurę przełożenia.
Na dziś mecz Realu Madryt z Realem Sociedad należy zatem uznać za jednego z głównych kandydatów do przełożenia, ale nie za spotkanie, którego termin został już zmieniony. Informacja Asa jest ciekawą zapowiedzią tego, jak La Liga może zinterpretować własne zasady. Ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie jednak dopiero po wyłonieniu wszystkich półfinalistów i przeanalizowaniu liczby uczestników mundialu w poszczególnych zespołach.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się