Niespodziewany zwrot akcji nastąpił w sprawie transferu Isaaca Bongi. Media informowały, że Real Madryt doszedł z Niemcem do porozumienia, oferując trzyletni kontrakt z zarobkami na poziomie 2,5 miliona euro. Te warunki stawiałyby go wśród najlepiej zarabiających graczy Królewskich. Co ciekawe, właśnie tyle chciał otrzymywać Trey Lyles, kiedy rozmawiał z klubem o potencjalnej nowej umowie.
Basket News informuje, że w walkę o Bongę zaangażował się Panathinaikos, przebijając wszystkich. Grecy zaproponowali Niemcowi 10 milionów euro za trzyletnią umowę, w której znajdzie się również klauzula odejścia do NBA. Będzie ona aktywna każdego lata między sezonami. Trudno się spodziewać, żeby Real Madryt uczestniczył w dalszej licytacji.
Bonga ma 26-lat i może grać na pozycjach niskiego i silnego skrzydłowego. Profesjonalną karierę rozpoczynał we Frankfurcie. W 2018 roku został wybrany w Drafcie NBA przez Philadelphię z numerem 39., ale niemal natychmiast przeniósł się do Los Angeles Lakers. Tam rozegrał 22 mecze i na kolejne dwa lata trafił do Washington Wizards, gdzie zanotował 110 występów. Ostatnim krokiem w NBA było Toronto Raports (16 spotkań). W międzyczasie trafiał też do NBA G League. W 2022 roku wrócił do Niemiec, podpisując umowę z Bayernem Monachium, z którym sięgnął po mistrzostwo Niemiec i dwukrotnie Puchar Niemiec.
Po dwóch latach przeniósł się do Partizana. Tam został mistrzem Serbii i sięgnął po zwycięstwo w Lidze Adriatyckiej. Isaac Bonga jest też reprezentantem Niemiec. Z drużyną narodową był mistrzem świata (2023) i mistrzem Europy (2025).
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się