REKLAMA
REKLAMA

The Athletic: Mourinho widzi Mbappé jako napastnika, a klub ocenia, że mundial to punkt zwrotny

Kylian Mbappé jest jednym z wyróżniających się zawodników tego mundialu. Francuz pozostaje na czele tabeli strzelców mundialu i w sumie ma już 18 trafień w 18 meczach faz finałowych mistrzostw świata. The Athletic podkreśla, że być obecnie w napastniku nie imponują najbardziej liczby, a to, jak diametralnie zmieniła się narracja wokół niego. Królewscy liczą, że w nowym sezonie zostanie to przeniesione również na klub.

REKLAMA
REKLAMA
The Athletic: Mourinho widzi Mbappé jako napastnika, a klub ocenia, że mundial to punkt zwrotny
Kylian Mbappé świętuje gola w meczu ze Szwecją. (fot. Getty Images)

Dziennikarze The Athletic od Realu Madryt wskazują, że jeszcze mniej niż miesiąc temu Mbappé był otoczony wątpliwościami po drugim z rzędu sezonie w Realu Madryt bez dużego trofeum. Część kibiców Realu Madryt wygwizdywała go na Bernabéu, a w klubie pojawiały się obawy dotyczące jego nastawienia oraz tego, że z powodu kontuzji opuścił kilka meczów. W Internecie ruszyła tak zwana „petycja” z wezwaniem, by odszedł z Realu Madryt, która stała się viralem. W rzeczywistości zliczała po prostu wizyty, a nie same głosy przeciwko zawodnikowi, ale dobrze pokazała skalę napięcia wokół całej sytuacji. Teraz w reprezentacji Francji wygląda na uwolnionego, w pełni zdrowego i gra na pełnych obrotach. Co więc się zmieniło? Pytanie w kontekście Realu brzmi: co czeka Francuza w jego karierze klubowej, gdy José Mourinho wraca na drugą kadencję w roli trenera?

REKLAMA
REKLAMA

Mario Cortegana podkreśla, że wątpliwości wokół 27-latka powstały głównie dlatego, że Real Madryt drugi sezon z rzędu nie wygrał dużego trofeum, a taki brak sukcesów — ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w latach 2008–2010 — zawsze napędza krytykę w jednym z najbardziej wymagających klubów świata. Ten okres rozczarowania zbiegł się z pierwszymi dwoma latami Mbappé po jego przyjściu z Paris Saint-Germain. Jakby tego było mało, francuski klub z radością ruszył dalej bez swojego byłego napastnika, wygrywając dwie kolejne edycje Ligi Mistrzów. Choć w obu przypadkach z pewnością trzeba wziąć pod uwagę wiele innych czynników, całkiem sporo osób wskazało właśnie Mbappé jako głównego winowajcę. Czy sprawiedliwie? Na poziomie indywidualnym statystyki Mbappé były spektakularne. Strzelił 86 goli w 103 meczach dla Realu Madryt. W 2025 roku wyrównał klubowy rekord Cristiano Ronaldo z 2013 roku pod względem liczby bramek zdobytych w jednym roku kalendarzowym, trafiając 59 razy. Ponieważ jednak te gole nie przełożyły się na tytuły, dla wielu madridistas są warte bardzo niewiele. Hałas, który narósł wokół niego, również nie pomógł jego popularności. Zwłaszcza pod koniec sezonu często był niedostępny z powodu problemów fizycznych przed wielkimi meczami, takimi jak Klasyk, a wyjazd do Włoch z partnerką tuż przed tym spotkaniem wywołał kontrowersje wśród kibiców i nie został dobrze przyjęty przez osoby w klubie.

REKLAMA
REKLAMA

Guillermo Rai ze swojej perspektywy wskazuje, że podczas jego powrotu do zdrowia po skręceniu kolana w grudniu brakowało jasności co do tego, jak zarządzano całą sytuacją, a wraz z upływem sezonu u wielu kibiców przerodziło się to w wrażenie, że priorytetowo traktuje udział w mundialu z Francją. Jednak poza kontrowersjami związanymi z absencjami pojawiały się też pytania o nastawienie Mbappé na boisku, które momentami krytykowano jako indywidualistyczne. Szczególnie Mbappé i Vinícius Júnior przyjęli na siebie ciężar frustracji kibiców po słabej kampanii drużyny i obaj byli kilkukrotnie wygwizdywani na Bernabéu. Na koniec to Mbappé stał się twarzą ogólnego niezadowolenia.

W zespole Królewskich przez cały rok gotowało się też wewnętrzne napięcie. Sam Mbappé brał udział w sprzeczce z członkiem sztabu szkoleniowego Realu Madryt. Dlatego tak interesujące jest obserwowanie, jak szczęśliwy Mbappé wygląda w reprezentacji Francji podczas tego turnieju, także biorąc pod uwagę to, jak napięte momentami wydawały się jego relacje z kadrą w przeszłości, zwłaszcza jesienią 2024 roku, gdy opuścił cztery mecze Ligi Narodów. Kontrast jest uderzający w zestawieniu z tym, jak zagubiony Mbappé wyglądał w różnych momentach swoich dwóch sezonów w Realu Madryt, gdzie jego relacja z obecnie byłym trenerem Arbeloą była szczególnie napięta w ostatnich niezręcznych miesiącach klubowej kampanii 2025/26.

REKLAMA
REKLAMA

Relacje indywidualne Mbappé z kolegami z reprezentacji Francji, zwłaszcza z innymi wielkimi nazwiskami w ataku Les Bleus, również są wyraźnie inne. W trakcie tego turnieju Mbappé szczególnie dobrze rozumie się z Ousmane'em Dembélé i Michaelem Olise. Cała trójka płynnie wymienia się pozycjami w linii ataku i odnajduje się podaniami w okolicach pola karnego rywala. Wszyscy wydają się nadawać na tych samych falach na boisku i ma wspólne przekonanie, że to, co działa najlepiej dla drużyny jako całości, pomaga im też błyszczeć indywidualnie. W Realu Madryt Mbappé i inni galácticos, jak Vinícius Júnior oraz Jude Bellingham, często mieli problemy ze wspólną grą, a każdy z nich próbował zrobić coś wyjątkowego indywidualnie, ze szkodą dla zespołu.

Mbappé wyraźnie wygląda też teraz fizycznie lepiej niż w jakimkolwiek momencie drugiej części sezonu klubowego 2025/26. Długotrwały problem z kolanem stał się realnym tematem w klubie, czemu nie pomogło to, że sztab medyczny Realu Madryt miał wykonać w grudniu rezonans magnetyczny niewłaściwej nogi, chociaż piłkarz publicznie temu zaprzeczył.

Cortegana czy Rai zgadzają się, że mundial Francji to przypomnienie, iż jeśli Mbappé otrzyma pełną swobodę w drużynie, odpłaci się za to w odpowiedni sposób. Drużynę przejmuje teraz José Mourinho. Jak może wyglądać Kylian u Portugalczyka? Cortegana podaje, że źródła bliskie Mourinho chwalą znakomitą formę Mbappé na mundialu. Dla 63-letniego szkoleniowca jest on pewnym i oczywistym zawodnikiem podstawowego składu. Co ważne, jako napastnik w formacji 4-2-3-1, z której Portugalczyk planuje korzystać.

REKLAMA
REKLAMA

Źródła klubowe z kolei wyrażają przekonanie, że może to być punkt zwrotny. Mimo pewnych plotek zarząd Realu Madryt nie rozważał sprzedaży jego ani żadnego z pozostałych tak zwanych galácticos, pomimo słabej dynamiki drużyny w ostatnich dwóch sezonach.

W niedawnym wywiadzie dla Vanity Fair Mourinho określił Mbappé jako „fenomenalnego zawodnika”, dodając: „Spróbuję pomóc mu stać się jeszcze lepszym”. Poglądy Mourinho są zbieżne ze stanowiskiem, jakie prezes Realu Madryt Florentino Pérez prezentował podczas swojej zwycięskiej kampanii wyborczej, gdy także próbował zamknąć wszelką debatę wokół napastnika. „Mbappé jest jednym z najlepszych zawodników na świecie”, powiedział na konferencji prasowej. „Wystarczy spojrzeć na jego liczby, by zrozumieć skalę naszego piłkarza. Nikt nie powinien kwestionować poziomu tak niezwykłego zawodnika. Da nam bardzo dużo i jestem pewien, że odniesie sukces w Realu Madryt”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA