– Występy kolegów na mundialu i przyjście Cucurelli? Cucurellę tak naprawdę dopiero teraz zacząłem obserwować na Instagramie, ale on nie zaczął obserwować mnie z powrotem, więc słabo, nie? [śmiech] Jeszcze nie ma go w grupie na WhatsAppie ani nic takiego. Rozmawiałem za to z kilkoma innymi, najwięcej z Kylianem, który jest w gazie, Vini też... Niech oni dalej strzelają tutaj swoje gole, a potem w nowym sezonie w Realu Madryt też mam na to nadzieję, bo to dwóch niesamowitych zawodników.
– Kiedy widzę ich na takim poziomie, to naprawdę mam nadzieję, że z nowym trenerem uda nam się ich połączyć, że zrobimy piękne rzeczy i będziemy wygrywać, bo uważam, że mamy świetną drużynę i mam nadzieję, że nadal będziemy zdobywać trofea.
– Jestem już trzecim bramkarzem z największą liczbą meczów na mundialu, a z rekordzistą Neuerem mogą zrównać się w przypadku dojścia do finału? Uff [śmiech], prawda jest taka, że on rozegrał wiele spotkań. Dla mnie już sam awans tutaj to powód do dumy. Myślę, że także w Belgii jestem zawodnikiem z największą liczbą występów na mundialu. Oby udało mi się jeszcze trochę ją zwiększyć. Być może w ćwierćfinale trafimy na Hiszpanię, więc zobaczymy, co się wtedy wydarzy [śmiech].
– Tyle, cieszę się z tego i cóż, zobaczymy za cztery lata, czy nadal będę w reprezentacji. Prawda jest taka, że zagranie ostatniego mundialu w Hiszpanii, która jest moim domem, też byłoby czymś pięknym, ale to są sprawy na później.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się