REKLAMA
REKLAMA

Prezes Bayernu: Jeśli Florentino miał w głowie Olise, to może sobie to darować

Herbert Hainer to prezes Bayernu Monachium. Przedstawiamy jego najnowsze wypowiedzi w sprawie Michaela Olise i łączenia go z Realem Madryt.

REKLAMA
REKLAMA
Prezes Bayernu: Jeśli Florentino miał w głowie Olise, to może sobie to darować
Michael Olise. (fot. Getty Images)

Prezes klubu Bayern Monachium udzielił komentarzy w sprawie planów klubu monachijskiemu dziennikowi Abendzeitung. Przedstawiamy fragment artykułu dotyczący sytuacji Michaela Olise i zainteresowania ze strony Realu Madryt:

Do wyśmienitej kadry Bayernu nadal będzie należał również Olise, który wskoczył już na światowy poziom. Hainer z mrugnięciem oka zamyka drzwi przed wszelkimi zakusami Realu Madryt. „Już kiedyś to powiedziałem”, stwierdza z uśmiechem, „jeśli prezes Realu Florentino Pérez miał go w głowie, może sobie to darować, ponieważ nie chcemy sprzedawać Michaela”.

Ostatnie, dość nietypowe oświadczenie Królewskich, według którego w żadnej formie nie kontaktowali się z Olise, zostało przyjęte w FC Bayernie „bardzo dobrze”. „Jako FC Bayern mamy bardzo dobre relacje z Realem i w związku z tym skontaktowali się ze mną, żeby powiedzieć, że po pierwsze nie mają żadnego kontaktu z Michaelem Olise, a po drugie nie chcą tych ciągłych spekulacji w mediach”, relacjonuje Hainer.

To, że Real zakomunikował to „jasno na zewnątrz” poprzez swoje oświadczenie, jest jego zdaniem oznaką tej dobrej współpracy.

Bawarczycy pozyskali 24-latka z Crystal Palace w 2024 roku za 53 miliony euro. Umowa Francuza z Bayernem wygasa w 2029 roku, a portale eksperckie wyceniają go na dzisiaj na 150 milionów euro.

REKLAMA
REKLAMA

Wiele źródeł szczególnie w Madrycie wskazuje, że Olise to kolejny galaktyczny cel prezesa Realu Madryt. Przedstawiciele Bayernu jednak kolejny raz podkreślają, że nie zamierzają wchodzić w jakiekolwiek negocjacje dotyczące sprzedaży atakującego.

Przy tym dzisiaj AS podał, że sam piłkarz chce po mundialu porozmawiać z Bayernem o przyszłości.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA