REKLAMA
REKLAMA

1/16 finału MŚ: Brazylia wyszarpała awans w doliczonym czasie gry! [SKRÓT]

W drugim meczu 1/16 finału Mistrzostw Świata Brazylia pokonała Japonię 2:1. Do przerwy Niebiescy Samurajowie prowadzili po trafieniu Kaishu Sano, na które w drugiej połowie odpowiedział najpierw Casemiro, a w doliczonym czasie gry Gabriel Martinelli. Vinícius rozegrał cały mecz, a Endrick całą drugą połowę.

REKLAMA
REKLAMA
1/16 finału MŚ: Brazylia wyszarpała awans w doliczonym czasie gry! [SKRÓT]
Brazylijczycy świętują zdobycie bramki na wagę awansu w meczu z Japonią. (fot. Getty Images)

Od początku meczu w Houston Brazylijczycy, mimo przewagi w posiadaniu piłki, mieli ogromne problemy ze stworzeniem konkretnej sytuacji przeciwko świetnie ustawionym Japończykom, którzy potrzebowali zaledwie kilku podań, by szybko znaleźć się pod polem karnym Alissona, choć tam też brakowało precyzji w decydujących momentach. W 30. minucie taki obraz meczu przełamał Kaishu Sano, który przechwycił piłkę po błędzie Danilo w środku pola, podciągnął kilkadziesiąt metrów i płaskim, mocnym strzałem wyprowadził Japończyków na prowadzenie. Ekipa Ancelottiego biła głową w mur, popełniała sporo błędów i konsekwentnie grający Azjaci bez problemów dowieźli prowadzenie do przerwy, po której na placu gry pojawił się Endrick.

REKLAMA
REKLAMA

Po zamianie stron Canarinhos wzięli się do roboty, wysłali dwa bardzo poważne ostrzeżenia Japończykom, by w 56. minucie wyrównać po świetnym dośrodkowaniu Gabriela i główce Casemiro. Kilka chwil później świetną akcję przeprowadził Vinícius, ale trafił jedynie w słupek. Sposobem Brazylijczyków na rywala były częste dośrodkowania z bocznych sektorów, z którymi Japończycy mieli bardzo duże problemy, jednak potrafili przetrwać najcięższe chwile i kiedy wydawało się, że w Houston będziemy mieli dogrywkę, to w 6. minucie doliczonego czasu gry bramkę na wagę awansu do 1/8 finału zdobył wprowadzony w drugiej odsłonie Gabriel Martinelli.

Brazylia znacznie poprawiła się w drugiej odsłonie, potrafiła odrobić straty i finalnie to ona cieszy się z dalszej walki o Puchar Świata. Być może ekipa Ancelottiego nie pokazała dziś swojej najlepszej wersji, ale ogromne w tym zasługi mieli Japończycy, którzy zawiesili poprzeczkę naprawdę wysoko. Vinícius rozegrał cały mecz, który był zdecydowanie lepszy w jego wykonaniu w drugiej połowie, w której był bliski zdobycie jednej z najładniejszych bramek mundialu. Endrick rozegrał całą drugą połowę i nie zachwycił – momentami był chaotyczny, miał problemy z opanowaniem piłki i nie oddał żadnego celnego strzału.

REKLAMA
REKLAMA

W 1/8 finału Brazylia zmierzy się z wygranym meczu Wybrzeże Kości Słoniowej – Norwegia.

Brazylia – Japonia 2:1 (0:1)

0:1 Kaishu Sano 29'
1:1 Casemiro 56' (asysta: Gabriel)
2:1 Martinelli 90+6' (asysta: Bruno)

Wyjściowy skład dostarczony przez Superscore

Drabinka turnieju zapewniona przez Sofascore

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (173)

REKLAMA