REKLAMA
REKLAMA

13. dzień MŚ: Skromne wygrane Chowacji i Kolumbii [SKRÓTY]

Chorwacja pokonała Panamę 1:0 i utrzymała się w grze o awans z grupy L. Luka Modrić rozegrał 200. mecz w reprezentacji, a Kolumbia po takim samym wyniku z DR Konga jest już pewna gry w fazie pucharowej.

REKLAMA
REKLAMA
13. dzień MŚ: Skromne wygrane Chowacji i Kolumbii [SKRÓTY]
Luka Modrić podrzucany przez kolegów po meczu z okazji rozegrania 200. meczu w narodowych barwach. (fot. Getty Images)

Chorwacja wyszarpała zwycięstwo w meczu, który długo nie układał się po jej myśli. Zespół Zlatko Dalicia miał problemy z Panamą, szczególnie przed przerwą, gdy gra byłych wicemistrzów świata była zbyt wolna i zbyt chaotyczna. Panama dobrze wychodziła z piłką po odbiorach, potrafiła napędzić kilka groźnych ataków i przez długi czas utrzymywała Chorwatów daleko od własnej bramki.

REKLAMA
REKLAMA

Po przerwie Chorwacja wyglądała już lepiej. Dalić szybko zareagował zmianami, a wejście Ante Budimira okazało się kluczowe. Napastnik Osasuny potrzebował kilku minut, by zrobić różnicę i w 54. minucie wykorzystał dobre dośrodkowanie Josipa Stanišicia. Ten gol wystarczył Chorwatom do zwycięstwa, choć do końca musieli zachować koncentrację, bo Panama nie zrezygnowała z walki o wyrównanie.

Dla madridismo najważniejszy był oczywiście występ Luki Modricia. Były pomocnik Realu Madryt rozegrał 200. mecz w reprezentacji Chorwacji i został jednym z nielicznych piłkarzy w historii, którzy osiągnęli taką liczbę występów w kadrze narodowej. Nie był to jego najbardziej efektowny mecz z piłką przy nodze. W pierwszej połowie Modrić nie potrafił jeszcze przejąć kontroli nad spotkaniem, a Chorwacji brakowało rytmu i spokojnego rozegrania.

Z czasem Modrić wyglądał jednak coraz lepiej. Schodził niżej po piłkę, porządkował ustawienie zespołu, pomagał w odbiorze i w drugiej połowie dawał Chorwacji więcej spokoju. To nie był występ z serii tych, w których wszystko kręci się wokół jego podań, ale był to mecz bardzo dojrzały i pracowity. W 80. minucie opuścił boisko przy owacji chorwackich kibiców, którzy dobrze wiedzieli, że oglądają kolejny rozdział wyjątkowej reprezentacyjnej kariery.

REKLAMA
REKLAMA

Dzięki zwycięstwu Chorwacja ma trzy punkty i w ostatniej kolejce zagra z Ghaną o awans. Po remisie Anglii z Ghaną sytuacja w grupie L pozostaje otwarta, choć Chorwaci po porażce z Anglikami nie mieli już prawa do kolejnej wpadki.

Panama – Chorwacja 0:1 (0:0)

0:1 Budimir 54' (asysta: Stanišić)

Wyjściowy skład dostarczony przez Superscore

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore


W drugim nocnym meczu Kolumbia pokonała DR Konga 1:0 i po dwóch kolejkach ma komplet punktów. Nie był to łatwy wieczór dla drużyny Nestora Lorenzo. Kongijczycy ustawili się nisko, dobrze zamykali przestrzenie i długo zmuszali Kolumbię do gry daleko od bramki. Nawet gdy Kolumbijczycy dochodzili do sytuacji, brakowało im dokładności albo zatrzymywał ich dobrze dysponowany Lionel Mpasi.

Najwięcej zagrożenia tworzył Luis Díaz, który po przerwie coraz częściej brał grę na siebie. Kolumbia próbowała przyspieszać akcje skrzydłami, szukała miejsca między liniami i w końcu dopięła swego w 76. minucie. Daniel Muñoz wszedł w pole karne, odnalazł się w odpowiednim miejscu i strzelił gola na 1:0.

DR Konga próbowała odpowiedzieć, szczególnie po stałych fragmentach gry i w końcówce, ale Kolumbia obroniła prowadzenie. Zwycięstwo daje jej awans do fazy pucharowej jeszcze przed meczem z Portugalią. W ostatniej kolejce Kolumbijczycy zagrają o pierwsze miejsce w grupie, a DR Konga będzie walczyć z Uzbekistanem o przedłużenie udziału w turnieju.

REKLAMA
REKLAMA

Kolumbia – DR Konga 1:0

1:0 Daniel Muñoz 76' (asysta: Quintero)

Wyjściowy skład dostarczony przez Superscore

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA