REKLAMA
REKLAMA

AS: Mourinho zatrzymuje Gonzalo i rozważa napastnika w stylu Joselu

José Mourinho nadal układa kadrę Realu Madryt. Priorytetami pozostają środkowy obrońca i pomocnik, ale Portugalczyk nie wyklucza również sprowadzenia klasycznej „dziewiątki”. Na razie chce jednak przyjrzeć się Gonzalo w pierwszej części okresu przygotowawczego.

REKLAMA
REKLAMA
AS: Mourinho zatrzymuje Gonzalo i rozważa napastnika w stylu Joselu
José Mourinho. (fot. Getty Images)

José Mourinho pracuje nad kadrą Realu Madryt w cieniu mundialu. Jak informuje Marco Ruiz z dziennika AS, trener wciąż czeka na najważniejsze ruchy transferowe, a priorytetem pozostają dwa wzmocnienia: kolejny środkowy obrońca i pomocnik. W obronie rozważane są nazwiska Rúbena Diasa i Bastoniego, a w środku pola Mateusa Fernándeza oraz Enzo Fernándeza.

Na tym lista potrzeb Mourinho może się jednak nie kończyć. Według dziennika AS Portugalczyk nie wyklucza sprowadzenia klasycznego napastnika, który dałby drużynie inne rozwiązanie w meczach, w których trzeba szukać gola w polu karnym. Chodzi o profil zbliżony do Joselu z sezonu 2023/24, kiedy Hiszpan miał ograniczoną rolę, ale zakończył rozgrywki z 18 golami i trzema asystami. Najlepiej zapamiętano oczywiście jego dublet z Bayernem w rewanżu półfinału Ligi Mistrzów, który dał Królewskim awans do finału i późniejszą piętnastą wygraną w Champions League.

Sprowadzenie takiego napastnika nie jest dziś najpilniejszą sprawą. Z tego powodu Mourinho wstrzymał rozmowy w sprawie odejścia Gonzalo. Wychowanek Realu Madryt wzbudza zainteresowanie Betisu, ale trener chce najpierw zobaczyć go w pracy podczas okresu przygotowawczego. Gonzalo nie jest typową „dziewiątką”, ponieważ może grać także bliżej skrzydła, jednak dobrze atakuje pole karne, potrafi znaleźć miejsce między obrońcami i dobrze gra głową.

REKLAMA
REKLAMA

Marco Ruiz podkreśla, że ten temat bardziej dotyczy Gonzalo niż Endricka. Mourinho liczy na Brazylijczyka w nadchodzącym sezonie i widzi dla niego miejsce w kadrze. Endrick może grać na środku ataku, ale również z prawej strony. Klub jeszcze przed przyjściem Portugalczyka przekazał mu, że po dobrym okresie w Lyonie wraca do Realu z myślą o pierwszej drużynie. Sam zawodnik również jest przekonany, że chce walczyć o miejsce w Madrycie.

Gonzalo znajduje się w innej sytuacji. Ewentualny transfer napastnika o profilu Joselu ograniczyłby jego przestrzeń w kadrze, dlatego Mourinho nie chce podejmować decyzji zbyt wcześnie. Najpierw oceni wychowanka na treningach, a dopiero później klub zdecyduje, czy szukać kolejnej opcji do ataku, czy zostawić tę rolę zawodnikowi z cantery.

Najważniejsze ruchy Realu mają jednak dotyczyć obrony i środka pola. Szczególnie ten drugi transfer jest dla Mourinho kluczowy, bo trener chce pomocnika łączącego pracę fizyczną z kreatywnością. Według Asa sprowadzenie takiego piłkarza może wymagać większej sprzedaży właśnie w tej formacji.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA