Oddział agencji EFE w Las Palmas poinformował, że prokuratura Wysp Kanaryjskich jest gotowa wycofać wniosek o wymierzenie Raúlowi Asencio kary pozbawienia wolności za pokazanie innej osobie nagranego bez zgody filmu o charakterze seksualnym. Warunkiem jest to, by podczas procesu przeprosił dwie kobiety widoczne na nagraniu.
Prokurator Mercedes Gil Castillo, która dotychczas domagała się dla Raúla Asencio 2,5 roku pozbawienia wolności, przedstawiła takie stanowisko podczas posiedzenia wstępnego poprzedzającego proces. Odbyło się ono we wtorek w Sądzie Karnym numer 5 w Las Palmas. Prokuratura domaga się więc, by Asencio zasiadł na ławie oskarżonych razem ze swoimi trzema byłymi kolegami z akademii Realu Madryt, którym zarzuca się nagranie i rozpowszechnienie filmu o charakterze seksualnym z udziałem dwóch kobiet – jednej z nich niepełnoletniej – na Gran Canarii latem 2023 roku.
Prokuratura nadal stoi bowiem na stanowisku, że Asencio popełnił przestępstwo, pokazując film innej osobie, mimo że wiedział, iż został on nagrany bez zgody kobiet. Akceptuje jednak argumentację przedstawioną przez obronę podczas posiedzenia wstępnego: odpowiedzialność karna może wygasnąć wskutek przebaczenia ze strony pokrzywdzonych. Asencio jest bowiem oskarżony o przestępstwo przeciwko prywatności, ścigane na wniosek pokrzywdzonego, a hiszpańskie prawo przewiduje w takim przypadku taką możliwość.
W tej sprawie oskarżeni są również Ferrán Ruiz, Juan Rodríguez i Andrés García. To właśnie tym trzem piłkarzom zarzuca się nagranie filmu podczas stosunku seksualnego za obopólną zgodą, do którego doszło z udziałem dwóch młodych kobiet w klubie przy plaży Amadores, a następnie rozpowszechnienie go za pośrednictwem WhatsAppa wśród kilku kontaktów i na czatach grupowych, mimo że dziewczyny poprosiły ich o jego usunięcie. W ich przypadku wniosek dotyczący kary jest surowszy: 4 lata i 7 miesięcy pozbawienia wolności. Prokuratura uważa bowiem, że nagrali i rozpowszechnili te materiały o charakterze seksualnym bez zgody kobiet, wiedząc przy tym, że widoczna jest na nich osoba niepełnoletnia. Z tego względu postawiono im również zarzut rozpowszechniania pornografii dziecięcej. W przypadku tego przestępstwa ewentualne przebaczenie ze strony pokrzywdzonych nie wywołałoby żadnych skutków prawnych.
Asencio zarzuca się natomiast wyłącznie dwa przestępstwa przeciwko prywatności. Na korzyść obrońcy działa ponadto fakt, że obie pokrzywdzone wycofały już swoje prywatne oskarżenie przeciwko niemu po otrzymaniu odszkodowania w ramach ugody pozasądowej. We wrześniu ubiegłego roku piłkarz Realu Madryt przesłał obu kobietom list, w którym wyraźnie przyznał, że popełnił „błąd”, pokazując przyjacielowi film nagrany przez Ruiza, Rodrígueza i Garcíę. Podczas wtorkowego posiedzenia wstępnego prokurator prowadząca sprawę przyjęła do wiadomości zarówno istnienie tego listu, jak i oświadczenia obu pokrzywdzonych, w których zaakceptowały przeprosiny. Podkreśliła jednak, że chce dopełnienia wszystkich formalności prawnych: Asencio ma zasiąść na ławie oskarżonych – decyzję o otwarciu procesu wydano już kilka miesięcy temu – a następnie podczas rozprawy przeprosić pokrzywdzone, które będą mogły oficjalnie i w obecności sędziego odnieść się do jego przeprosin.
Jeśli chodzi o podstawę tej sprawy, czwórka ówczesnych piłkarzy ze szkółki Królewskich (Asencio reprezentował Castillę, a pozostała trójka Real C; dzisiaj Ferrán Ruiz gra w Terrassie, Juan Rodríguez w Coruxo i Andrés García w Poblense) w czerwcu 2023 roku bawiła się w strefie VIP w Amadores Beach Club w Las Palmas razem z trójką dziewczyn. Asencio został z jedną z nich na basenie, a trójka graczy Realu C i dwie pozostałe dziewczyny udali się do pokoju hotelowego, gdzie odbyli stosunki seksualne. W śledztwie podkreśla się, że dziewczyny wydały zgodę na odbycie stosunków, ale śledczy wskazują, że piłkarze rozsyłający potem dalej filmik zdawali sobie sprawę, że jedna z dziewczyn była małoletnia. Ostatecznie 16-latka, która 6 września 2023 roku razem z mamą zgłosiła się na komisariat, miała zostać nagrana przez Ruiza i Rodrígueza, których właśnie wymieniła w swojej skardze. Druga 18-letnia dziewczyna zabawiała się z Garcíą, ale okazało się, że też pojawia się na filmiku, przez co dołączyła do sprawy. W momencie zdarzenia gracze mieli od 20 do 21 lat.
Trójka piłkarzy została złapana na nagrywaniu filmiku już w momencie zdarzenia, ale obiecali dziewczynom, że materiał został usunięty. Ostatecznie go zachowali i po czasie zaczęli rozsyłać dalej. Ze śledztwa wynika, że 16-latka dowiedziała się o istnieniu materiału, bo zaczęła spotykać się z jednym z zawodników ze szkółki, który przyznał, że filmik dalej istnieje. Po roku śledztwa podawano, że materiał mógł trafić w sumie nawet do 37 osób. Czwórka podejrzanych swoje wyjaśnienia składała w grudniu 2023 roku, przy czym Asencio i García zrobili to poprzez odpowiedzi wystosowane przez ich prawników, a Rodríguez i Ruiz całkowicie odmówili jakichkolwiek odpowiedzi.
Sam Asencio miał pokazać koledze filmik w formie jednokrotnego odtworzenia na jego prośbę i po otrzymaniu go od Rodrígueza. Ten kolega miał być związany z jedną z dziewczyn i poinformował ją, że materiał ciągle istnieje. Sam Hiszpan skomentował postępowanie w jednym z wywiadów w trakcie zgrupowania reprezentacji w sezonie 2024/25: „Każdy jest świadomy tego, co robi. Z tego względu jestem spokojny. Żyję z dnia na dzień, ostatecznie to kwestia czasu”.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się